fot. PAP

Poseł Kamiński: „To korupcja polityczna w czystej postaci”

To jest korupcja polityczna w czystej postaci; Prokurator Generalny powinien wszcząć śledztwo z urzędu – powiedział były szef CBA, poseł Mariusz Kamiński.

Solidarna Polska natomiast złożyła do Prokuratora Generalnego zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa płatnej protekcji w związku z wyborami władz dolnośląskiej PO.

Sprawa dotyczy nagrania, z którego wynika, że poseł PO Norbert Wojnarowski oferował delegatowi na zjazd dolnośląskiej Platformy pracę w zamian za poparcie Jacka Protasiewicza w wyborach szefa regionu. Propozycję tę otrzymał Edward Klimka, były wiceprezes Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w Legnicy.

Po odbyciu rozmowy z posłem Wojnarowskim do Klimki zadzwonił jeden z wiceprezesów KGHM z propozycją spotkania w celu rozmowy o pracę.

Sprawę analizuje już Prokuratura Okręgowa w Legnicy. Oprócz bohaterów afery prokuratura powinna przesłuchać także europosła Jacka Protasiewicza. Powinna także zbadać czy nie było więcej tego typu propozycji korupcyjnych – dodał wiceprezes PiS.

Jest bardzo prawdopodobne, że pan Klimek nie był jedyną osobą, która była obiektem tego typu propozycji. Dolny Śląsk to nie jedyny sygnał korupcji politycznej w tym środowisku, w tej partii politycznej. Wcześniej mieliśmy alarmujące sygnały z województwa lubuskiego. Jedna z posłanek PO informowała, że dochodzi do kupczenia głosami, do powoływania się na wpływy w instytucjach samorządowych w celu korumpowania delegatów na zjazdy regionalne. Zostanie wszczęte śledztwo, bo takie sytuacje nie mogą pozostać tylko opisane w mediach. Musi być dalszy ciąg. Muszą się tą sprawą zainteresować organy ścigania –powiedział poseł Mariusz Kamiński.

Zbigniew Ziobro, były Prokurator Generalny i minister sprawiedliwości podkreśla, że władza musi być uczciwa. W tej sprawie Prokurator Generalny powinien zlecić przeprowadzenie postępowania, które wyjaśni, kto dopuścił się korupcji – dodał poseł.

Jednocześnie lider SP stwierdził, że te osoby powinny zostać pociągnięte do odpowiedzialności karnej, pomimo, że chroni ich immunitet.

Chciałbym, aby przewodniczący Platformy – Donald Tusk – z góry zadeklarował, że nie będzie chronił swoich kolegów, jeśli prokuratura ustali, że mieliśmy do czynienia z procederem przestępstwa korupcyjnego. Przypomnę, że to nie kto inny, ale Platforma Obywatelska występowała wielokrotnie z inicjatywą likwidacji immunitetów parlamentarnych. W tej sprawie, gdzie jest poważne podejrzenie, że prokurator może chcieć skierować akt oskarżenia, wcześniej postawić zarzuty konkretnym parlamentarzystom z Platformy Obywatelskiej byłoby dobrze, aby wszyscy wiedzieli, że Donald Tusk jako lider partii rządzącej nie będzie chciał chronić swoich kolegów za immunitetem parlamentarnym – zwrócił uwagę lider SP Zbigniew Ziobro.

Sekretarz generalny PO Andrzej Wyrobiec poinformował we wtorek, że złożony został wniosek o unieważnienie zjazdu wyborczego partii na Dolnym Śląsku. Wnioskiem zajmie się zarząd krajowy PO na środowym posiedzeniu.

W sobotę dolnośląska PO wybrała Jacka Protasiewicza na swojego nowego szefa. Pokonał on dotychczasowego przewodniczącego struktur PO w regionie, Grzegorza Schetynę 11 głosami. Głosowano dwukrotnie, bo w pierwszym głosowaniu żaden z kandydatów nie uzyskał wymaganej większości.

RIRM

drukuj