Fot. PAP

Poseł Jacek Żalek odchodzi z PO

Poseł Jacek Żalek odchodzi z PO. Poinformował o tym na konferencji  prasowej w Sejmie. Taką decyzję podjął już wcześniej Jarosław Gowin, a także John Godson.

 – Chciałem wygłosić oświadczenie. Zapewne zaskoczę Państwa. Odchodzę z Platformy Obywatelskiej. Miałem czas na przemyślenie tej decyzji. Moim hasłem wyborczym było: „serce do walki”, a nie zakneblowane usta. Niestety, ta decyzja o zawieszeniu mnie w prawach członka klubu przesądziła o tym, że bez podjęcia dialogu trudno będzie współpracować. Nie chciałbym być w sytuacji, w której walczę z własną partią, a nie mogę walczyć o postulaty, które obiecałem realizować swoim wyborcom – zaznaczył poseł Jacek Żalek.

Po odejściu Żalka klub PO liczy 203 posłów; wcześniej z partii i klubu odeszli John Godson i Jarosław Gowin. Koalicja PO-PSL ma obecnie w Sejmie dokładnie 232 głosy, natomiast większość parlamentarna liczy 231.

Erozja Platformy następuje bardzo szybko i głęboko – tak decyzję posła Żalka skomentował poseł Andrzej Romanek z Solidarnej Polski.

Kolejna osoba, kolejna twarz Platformy Obywatelskiej rezygnuje z tej formacji. Erozja PO następuje dosyć szybko i głęboko. Z całą pewnością doprowadzi to do spadku notowań PO, a być może i do całkowitego upadku tej formacji. Nie ukrywam, że byłoby to dobrym rozwiązaniem dla Polski. Jak rządzi PO i premier Tusk wszyscy widzimy. Odejście czołowego polityka Platformy jest dowodem na to, że PO jest partią wizerunku. Partią, która nie potrafi rozwiązywać problemów. Partią, która knebluje usta politykom – podnosił poseł  Andrzej Romanek z Solidarnej Polski.

Politycy PO uważają, że odejście z partii posła Jacka Żalka nie jest niespodzianką i klaruje sytuację w Platformie Obywatelskiej.  Co więcej parlamentarzyści zapewniają, że nie ma zagrożenia dla większości koalicyjnej PO-PSL.

 

 

RIRM

drukuj