(fot. PAP)

Pos. Błaszczak: decyzja prokuratury ws. Kaczyńskiego to atak polityczny

Warszawska prokuratura wszczęła śledztwo ws. nieujawnienia w oświadczeniach majątkowych prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego ponad 400 tys. rzekomej darowizny od Klubu Parlamentarnego PiS na koszty adwokackie. Zawiadomienie w tej sprawie złożył poseł Cezary Tomczyk z PO.

To szukanie haków i atak polityczny – powiedział przewodniczący Klubu Parlamentarnego PiS, poseł Mariusz Błaszczak. Żadnej darowizny od klubu dla Jarosława Kaczyńskiego nie było – przekonywał.

To bulwersująca decyzja. Dlaczego prokuratura nie wszczyna postępowania w sprawie Donalda Tuska, który otrzymał ćwierć miliona złotych na garnitury? To była korzyść majątkowa. Jednak w tej sprawie prokuratura milczy.  Premier Jarosław Kaczyński nie otrzymał żadnej darowizny; żadnych pieniędzy. Umowa z panem Rogalskim została podpisana przez Klub Parlamentarny PiS i dotyczyła podejmowania przez pana Rogalskiego czynności prawnych związanych z wyjaśnieniem przyczyn katastrofy smoleńskiej – powiedział  przewodniczący KP PiS.

Poseł Mariusz Błaszczak wyjaśnił również, że Jarosław Kaczyński jest posłem i płaci składkę na równi z innymi posłami. Z tych składek była finansowana działalność mecenasa Rogalskiego.

RIRM

drukuj