fot. M. Borawski/Nasz Dziennik

Pos. K. Gajewska z PO atakuje o. T. Rydzyka CSsR; prof. K. Pawłowicz: Składam zawiadomienie do komisji etyki. To zwykłe chamstwo i kłamstwo

Kinga Gajewska często odnosi się w sposób niezwykle agresywny. Zawsze jest osobą przodującą w agresji wśród grupy młodszych posłów Platformy. Wpis o Dyrektorze Radia Maryja o T. Rydzyku CSsR to zwykłe chamstwo wynikające z bezsilności i faktu niepogodzenia się z przegraną w wyborach. Oni wyżywają się na oślep wobec wszystkich – powiedziała w rozmowie z portalem Radia Maryja prof. Krystyna Pawłowicz, odnosząc się do agresywnego wpisu Kingi Gajewskiej z PO nt. o. Tadeusza Rydzyka CSsR.

O dr Tadeusz Rydzyk CSsR podczas Dziękczynienia w Rodzinie, które odbyło się przy toruńskim sanktuarium w ubiegłą sobotę, mówił o tym, że Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, której jest pomysłodawcą i rektorem założycielem, jest traktowana jak szkoła trzeciej kategorii.

Nie może być tak, że jedni studenci – na uczelniach prywatnych – za siebie płacą, a inni – na publicznych – nie” – zaznaczył Dyrektor Radia Maryja.

Poseł PO Kinga Gajewska zareagowała oburzeniem na te słowa o. Dyrektora. Napisała na Twitterze: „Jak parszywym trzeba być, żeby po otrzymaniu od bezdomnego Maybacha powiedzieć cos takiego? #Piswziałmiliony a Rydzol mówi publicznie że mu mało” (pisownia oryginalna).

Poseł PiS Krystyna Pawłowicz skierowała w sprawie wpisu Kingi Gajewskiej pismo do przewodniczącego sejmowej Komisji Etyki Poselskiej Zbigniewa Sosnowskiego o ocenę zachowania posłanki PO. Jak zaznaczyła w rozmowie z portalem Radia Maryja, większość w tej komisji ma opozycja, więc chcę sprawdzić, czy sami coś z tym zrobią.

Kinga Gajewska często odnosi się w sposób niezwykle agresywny. Zawsze jest osobą przodującą w agresji wśród grupy młodszych posłów Platformy. Tak było np. w czasie „puczu”. To jest zwykła prowokatorka ze skrajnie lewicowego środowiska. Przewagę w komisji etyka ma opozycja i robią tam z nami, co chcą. Jednak ten wpis Kingi Gajewskiej był tak bezczelny, że postanowiłam – mimo wszystko – skierować tam pismo. Jej wpis był właściwie na fali wręcz przyzwolenia ze strony opozycji dla ich agresywnej, bojówkarskiej młodzieży. Nie mam specjalnie zaufania do tej komisji, ale poprosiłam o ocenę zachowania posłanki PO. To będzie też sprawdzian dla komisji etyki. Jestem bardzo ciekawa jak zareagują – powiedziała poseł PiS.

Dziś jedyną bronią opozycji jest kłamstwo i oszczerstwo. Nic więcej im nie pozostało – dodała.

Opozycja nie ma pomysłu na to, jak walczyć z Prawem i Sprawiedliwością, więc nas oczerniają i manipulują społeczeństwo. Wiem, że prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania ws. wywieszenia przez PO kłamliwych bilboardów na Ojca Dyrektora. Moim zdaniem takich sytuacji nie można puszczać płazem. To trzeba napiętnować, bo jak tylko będziemy machać ręką, to oni wyjdą z kadencji Sejmu z czystą kartoteką, a my – kiedy opozycja ma większość w sejmowej komisji etyki – mamy tę kartotekę zabrudzoną. Mam nadzieję, że Kinga Gajewska dostanie jakąś formę nagany – zaznaczyła prof. Krystyna Pawłowicz.

Polityk zaznaczyła, że takie wpisy nie mają prawa być wykorzystywane do walki w kampanii wyborczej, ponieważ o. dr Tadeusz Rydzyk nie kandyduje. Kinga Gajewska próbuje się jedynie popisać własną agresją. Nic więcej – zwróciła uwagę poseł PiS.

To nie jest udział w kampanii, ale zwykłe chamstwo wynikające z bezsilności i faktu niepogodzenia się z przegraną w wyborach. Oni wyżywają się na oślep wobec wszystkich – wskazała.

 RIRM

drukuj