fot. PAP/Leszek Szymański

Pos. Grabowski: Prezydent Duda podjął dobrą decyzję wetując nową ordynację do PE

Prezydent Andrzej Duda zawetował wczoraj nowelizację dot. zmian w ordynacji do Parlamentu Europejskiego. Według niego odbiega ona od zasady proporcjonalności wyborów. Jak wyjaśnił, część ugrupowań nie miałaby szans dostać się do Parlamentu Europejskiego, co zniechęcałoby obywateli do głosowania. Prezydent Duda podjął dobrą decyzję – ocenia poseł Paweł Grabowski.

Według prezydenta potrzebne są zmiany, które uproszczą ordynację wyborczą do Parlamentu Europejskiego, ale nie zaburzą zasad demokratycznych funkcjonujących w naszym kraju.

Weto prezydenta pozytywnie odebrali m.in. posłowie Kukiz’15., którzy obawiali się też, że nowa ordynacja będzie pierwszym krokiem do wprowadzenia w Polsce systemu dwupartyjnego. W Sejmie mówił o tym poseł Paweł Grabowski.

– Prezydent Andrzej Duda podjął dobrą decyzję, wetując nową ordynację do Parlamentu Europejskiego. Ordynację, co do której wszyscy byli zgodni, że faworyzuje ona jedynie 2 największe partie. Pan prezydent stanął tutaj na straży, tak naprawdę, demokracji, ponieważ demokracja nie polega na tym, że 2 największe ugrupowania mają prawo udziału w debacie publicznej, tylko demokracja polega na tym, że różne sposoby myślenia, różne sposoby i punkty widzenia powinny być reprezentowane na scenie politycznej. Zatem pan prezydent stanął tutaj na straży demokracji, ale również pan prezydent pokazał czerwoną kartkę Prawu i Sprawiedliwości, ostrzegając jednocześnie Prawo i Sprawiedliwość przed ewentualnymi zapędami do zmiany ordynacji do naszego tutaj polskiego parlamentu – mówił poseł Paweł Grabowski.

Rzecznik PiS Beata Mazurek, powiedziała, że jej partia szanuje weto prezydenta, ale pozostaje przy swoim zdaniu. Jak wskazała, wybory do Parlamentu Europejskiego są ważne, a Prawo i Sprawiedliwość chciałoby silnej reprezentacji. Polityk dodała też, że partia rządząca nie będzie pracować już nad zmianami ordynacji do europarlamentu. [czytaj więcej]

Według noweli autorstwa Prawa i Sprawiedliwości, każdy okręg miał mieć przypisaną konkretną liczbę – co najmniej 3 posłów – wybieranych do europarlamentu.

RIRM

drukuj