fot. PAP/EPA

W poniedziałek wspólne ćwiczenia wojsk USA i Korei Płd.

W najbliższy poniedziałek na Półwyspie Koreańskim rozpoczną się wspólne coroczne ćwiczenia wojsk amerykańskich i południowokoreańskich.

We wspólnych ćwiczeniach, które odbywają się pod kryptonimem Ulchi Freedom Guardian weźmie udział około 17,5 tysiąca żołnierzy amerykańskich, a także żołnierze z Australii, Kanady, Kolumbii, Danii, Nowej Zelandii, Holandii i Wielkiej Brytanii. Manewry będą trwały 10 dni i odbywać się będą na Półwyspie Koreańskim. Są największym w świecie przedsięwzięciem sprawdzania gotowości bojowej komputerowego systemu dowodzenia, ukierunkowanego w tym przypadku na obronę Korei Południowej przed atakiem ze strony Korei Północnej.

Manewry już spotkały się z ostrą reakcją ze strony władz w Pjongjangu, które uważają je za prowokację ze strony południowego sąsiada. Stosunki między obydwoma państwami są bardzo napięte. Również próbne wystrzelenie przez Koreę Północną w lipcu dwóch rakiet balistycznych o teoretycznym międzykontynentalnym zasięgu spowodowało znaczny wzrost napięcia między Pjongjangiem i Waszyngtonem, czego przejawem były wzajemne groźby podjęcia działań zbrojnych.

W ostatnim czasie prezydent USA Donald Trump po raz kolejny nasilił retorykę gróźb wobec Korei Północnej. Kilkakrotnie ostrzegł reżim w Pjongjangu przed zdecydowaną reakcją swojego kraju w przypadku spełnienia przez Koreę zapowiedzi ataku na wyspę Guam, gdzie znajduje się baza amerykańskiego lotnictwa.

TV Trwam News/RIRM

drukuj