fot. flickr.com

Ponad 6,5 mld zł musiałaby zapłacić Polska za nieprzyjęcie uchodźców

Ponad 6,5 mld zł na ten moment musiałaby zapłacić Polska, gdyby zgodziła się na najnowsze rozwiązania Komisji Europejskiej ws. przyjmowania uchodźców.

Komisja po raz kolejny zaproponowała obowiązkowe kwoty rozdziału uchodźców pomiędzy państwa wspólnoty. Kraje niechętne przyjmowaniu cudzoziemców mogłyby odstąpić od udziału w relokacji na rok. W zamian musiałyby zapłacić 250 tys. euro za każdego uchodźcę, którego nie przyjmą.

Państwa Grupy Wyszehradzkiej, w tym Polska, sprzeciwiają się takim rozwiązaniom.

Poprzednia koalicja PO–PSL zdecydowała o przyjęciu 6 200 cudzoziemców. Gdybyśmy zgodzili się na propozycje komisji to musielibyśmy zapłacić ponad 1,5 mld euro.

Poseł Jacek Kurzępa z sejmowej Komisji do Spraw Unii Europejskiej negatywnie ocenia pomysł wykupywania się krajów.

Absolutnie nigdy na prymacie ekonomii i pieniędzy nie zbuduje się jakiejkolwiek solidarności i lojalności. Znamy to doskonale z naszej historii, chociażby z okresów pierwszej, czy drugiej solidarności, że nawet tak zwane reżimowe instytucje, pseudozwiązki i inne rozwiązania miałyby budować alternatywę wobec naturalnego odruchu solidarności, więzi i łączności między ludźmi, nie przynoszą oczekiwanego skutku – podkreśla Jacek Kurzępa.

Komisja Europejska liczy, że nowe zasady wejdą w życie trzy miesiące po przyjęciu ich przez państwa członkowskie (wymagana jest kwalifikowana większość głosów) i Parlament Europejski.

 

 

RIRM

drukuj