fot. wikipedia.org

W Polskiej Żegludze Morskiej wprowadzono zarząd komisaryczny

Wicepremier Mateusz Morawiecki i minister Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej Marek Gróbarczyk podjęli decyzję o wprowadzeniu w Polskiej Żegludze Morskiej zarządu komisarycznego.

Głównym celem podjęcia takiej decyzji jest ustabilizowanie sytuacji armatora, utrzymanie charakteru Polskiej Żeglugi Morskiej, jako przedsiębiorstwa państwowego.

Wprowadzone mają zostać też  działania, które pozwolą armatorowi przetrwać okres dekoniunktury i zachować tysiące miejsc pracy.

Komisarzem Polskiej Żeglugi Morskiej został Paweł Brzezicki. Pełnił on już kiedyś funkcję dyrektora naczelnego, a ostatnio był wiceministrem gospodarki morskiej.

Jak podkreśla poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk, przewodnicząca sejmowej Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, koniunktura światowa w sektorze shippingowym jest trudna, stąd rząd prowadzi działania, które mają pomóc polskiemu armatorowi.

– Ważną sprawą jest, aby utrzymać Polską Żeglugę Morską jako narodowego armatora. Usprawni to kontakt między firmą a ministerstwem i łączenie ze strategią, którą rząd przygotował ogólnie jeśli chodzi o rozwój tego typu przedsiębiorstw, przemysłu stoczniowego, żeglugi śródlądowej i innych, ważnych dla gospodarki dziedzin. Ważnym elementem jest fakt, że pan Brzezicki zna firmę, bo w niej pracował. Pamiętam jak walczyliśmy, żeby tej firmy nie prywatyzowano, bo rząd SLD miał takie zakusy i myśmy walczyli o to, żeby upadłości firmy nie było i żeby ona przetrwała – zaznacza poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk.

Państwowe przedsiębiorstwo Polskiej Żeglugi Morskiej jest największym polskim armatorem, łącznie w grupie kapitałowej posiada ponad 60 statków.  Na ich pokładach pracuje około 2,5 tys. marynarzy.

RIRM

drukuj