Polskie nekropolie na Ukrainie

1 listopada, jak co roku, zapłoną znicze na mogiłach Polaków, spoczywających na cmentarzach znajdujących się na terenie Ukrainy. Najliczniej we Lwowie na Cmentarzu Orląt i Łyczakowskim, ale też na cmentarzach wojennych w Charkowie i Bykowni. 

Jedną z najważniejszych dla Polaków nekropolii na Ukrainie, i nie tylko, jest Cmentarz Łyczakowski we Lwowie. Założony w 1786 r. jest jednym z najstarszych istniejących do dziś cmentarzy w Europie i jedną z największych polskich nekropolii. Powstał 4 lata przed warszawskimi Powązkami i 15 lat przed wileńską Rossą.

Położony na malowniczych wzgórzach, wśród starych drzew, jest nie tylko miejscem pochówku zmarłych, lecz także wielką galerią rzeźb nagrobnych, obelisków i kaplic, zbudowanych w najróżniejszych stylach.

Spoczywa tu wielu znanych Polaków, w tym przedstawiciele czterech pokoleń bojowników o wolność i niepodległość Polski: uczestnicy insurekcji kościuszkowskiej, żołnierze napoleońscy, uczestnicy powstań – listopadowego i styczniowego, obrońcy Lwowa.

Na Cmentarzu Łyczakowskim pochowanych jest też wielu przedstawicieli świata kultury i nauki, ludzi zasłużonych dla Polski.
We wschodniej części Cmentarza Łyczakowskiego, zwanej przez Polaków Campo Santo (miejsce święte), na stokach wzgórz, znajduje się Cmentarz Obrońców Lwowa, znany także jako Cmentarz Orląt, na którym spoczywają Polacy polegli w obronie Lwowa w czasie wojny polsko-ukraińskiej w latach 1918-1919 i w czasie wojny polsko-bolszewickiej z 1920 r. Pochowanych jest tam blisko 3 tys. żołnierzy, głównie chłopców – stąd nazwa Cmentarz Orląt.

Nad cmentarzem dominuje położona na szczycie wzniesienia kaplica Obrońców Lwowa, zbudowana w kształcie rotundy. Poniżej znajdują się katakumby, w których spoczywa 72 bohaterów, poległych w pierwszych listopadowych dniach 1918 roku. Obok nich zlokalizowano pomnik lotników amerykańskich, którzy w polskich mundurach walczyli w armii polskiej oraz pomnik ku czci Francuzów poległych w obronie Polski.

Po II wojnie światowej Cmentarz Orląt władze ZSRR zmieniły w wysypisko śmieci. W latach 70. zburzono kolumnadę, część mogił zrównano z ziemią, a na innych zbudowano asfaltową drogę. W katakumbach otwarto zakład kamieniarski, a gruz z nagrobków posłużył za fundament stawianego we Lwowie pomnika Lenina.

Ponowne otwarcie nekropolii, które nastąpiło w czerwcu 2005 r., poprzedziło wiele lat uzgodnień i negocjacji między władzami Polski i Ukrainy, dotyczących m.in. treści napisu na płycie głównej i nagrobkach. Strona ukraińska uważała, że napisy o bohaterstwie Polaków mają charakter antyukraiński. Przedwojenna inskrypcja brzmiąca: „Nieznanym bohaterom poległym w obronie Lwowa i Ziem Południowo-Wschodnich” została ostatecznie zastąpiona napisem na płycie głównej: „Tu leży żołnierz polski poległy za Ojczyznę”.

Strona ukraińska nie zgodziła się także na powrót kamiennych lwów, które znajdowały się na Cmentarzu Orląt przed II wojną światową. Symbol miasta – lwy to, według strony ukraińskiej, symbol zwycięstwa, stąd niezgoda na ich umieszczenie.

Na Ukrainie znajdują się też dwa z czterech cmentarzy katyńskich – w Charkowie i Bykowni pod Kijowem; dwa pozostałe znajdują się na terenie Rosji: w Lesie Katyńskim i Miednoje.

W Charkowie spoczywają polscy oficerowie zamordowani w kwietniu i maju 1940 r. przez NKWD. Ekshumacja przeprowadzona przez polskich specjalistów w latach 1994-1996 ujawniła, że w lesie charkowskim spoczęły szczątki 4302 polskich ofiar, z których zdecydowaną większość stanowili więźniowie obozu w Starobielsku, w tym 8 generałów. W dołach śmierci, wraz z polskimi oficerami spoczęło także ponad 2000 zamordowanych przez NKWD obywateli radzieckiej Ukrainy.

W Bykowni spoczywa prawie 3,5 tys. Polaków, zamordowanych w 1940 r. z rozkazu Stalina. Znajdujący się tam polski cmentarz jest częścią wielkiego cmentarza ofiar represji stalinowskich, które zginęły przeważnie od strzału w głowę. Ludzie pochowani są tam na obszarze ok. 5 hektarów. Badania przeprowadzone w latach 2000-2004 wykazały, że jest to największe na Ukrainie miejsce pochówku ofiar masowych mordów z czasów komunizmu. Szacuje się, że pogrzebano tam 100-120 tys. ludzi, w większości Ukraińców, ofiar tzw. wielkiego terroru z lat 1937-38.

W dzielnicy Kijowa Darnica znajdują się mogiły poległych w czasie II wojny światowej żołnierzy I Armii Wojska Polskiego, a na głównej nekropolii ukraińskiej stolicy, na cmentarzu Bajkowa, groby zasłużonych Polaków i żołnierzy Wojska Polskiego z roku 1920.

 

PAP/RIRM

drukuj