fot. youtube.com

Polskie MSZ żąda ukarania sprawców dewastacji pomnika w Hucie Pieniackiej

W związku ze zdewastowaniem pomnika upamiętniającego Polaków zamordowanych przez OUN-UPA w 1944 roku we wsi Huta Pieniacka na zachodniej Ukrainie polskie MSZ zażądało natychmiastowego zbadania sprawy, ustalenia sprawców i ich ukarania.

W oświadczeniu MSZ poinformowano, że nota w tej sprawie została złożona we wtorek przez polską ambasadę w Kijowie. Podkreślono w niej, że tego rodzaju ataki i incydenty muszą być wyjaśniane i karane, gdyż stanowią one zagrożenie dla stosunków polsko-ukraińskich.

Konsulat RP we Lwowie pozostaje w kontakcie z władzami obwodu lwowskiego, które poinformowały o natychmiastowym powołaniu specjalnej grupy operacyjnej mającej na celu jak najszybsze wyjaśnienie sprawy. W skład grupy weszli policjanci i przedstawiciele obwodu oraz przedstawiciel konsulatu. Na miejscu profanacji rozpoczęły się prace dochodzeniowe – poinformowano w oświadczeniu MSZ.

Odnotowano również, że władze obwodowe poinformowały przedstawicieli konsulatu RP, że uznają ten incydent za wymierzony zarówno w Polaków jak i w Ukraińców, i zaproponowały organizację 27-28 lutego wspólnej uroczystości dla oddania hołdu ofiarom zbrodni w Hucie Pieniackiej, w 73. rocznicę jej popełnienia.

28 lutego 1944 r. Ukraińcy w składzie oddziałów SS-Galizien i OUN-UPA pod dowództwem niemieckiego oficera dokonali zbrodni ludobójstwa na ludności polskiej, zamieszkującej Hutę Pieniacką. Ukraińcy mordowali w sposób bestialski, część mieszkańców rozstrzelali na cmentarzu, pozostałych spędzili do kościoła, skąd wyprowadzali po kilkanaście osób do stodół, zamykali i podpalali. Według różnych szacunków mordercy pozbawili życia od 1200 do 1500 Polaków.

 

PAP/RIRM/TV Trwam News

drukuj