fot. twitter.com

Polski rząd odpowie dziś na decyzję TSUE

Polski rząd przekaże dziś odpowiedź w sprawie realizacji październikowej decyzji Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej – zapowiedział szef kancelarii premiera Michał Dworczyk.

Chodzi o wstępne zastosowanie tzw. środków tymczasowych i między innymi zawieszenie stosowania przepisów ustawy o Sądzie Najwyższym dotyczących przechodzenia sędziów SN w stan spoczynku.

Minister Michał Dworczyk nie chciał zdradzić szczegółów dotyczących odpowiedzi Polski w sprawie tej decyzji Trybunału. Powiedział jedynie, że dopiero po przesłaniu naszego stanowiska będzie decyzja, czy informacje na ten temat zostaną upublicznione.

Wcześniej premier Mateusz Morawiecki powiedział, że Polska zaproponuje pewne zmiany w sprawie reformy wymiaru sprawiedliwości.

Radca prawny Piotr Żyłko mówi, że traktat o UE nakazuje Polsce wykonanie orzeczenia TSUE. Dodał, że polskie władze mają możliwość ponownego przeprowadzenia zmiany dotyczących reformy sądownictwa.

– Jeżeli dojdą do przekonania, że orzeczenie było wydane niesłusznie lub z jakichś względów było dla nas niekorzystne, to władze mogą podjąć na nowo inicjatywę ustawodawczą i wprowadzić ponownie zmiany, regulując sprawy w inny sposób. Ciężko będzie się obronić przed wykonalnością takiego orzeczenia. Nasze państwo mogłoby go nie wykonać, ale mogłoby się to skończyć sankcjami ze strony UE, szczególnie, że jest to dla UE sprawa precedensowa, dająca możliwość wpływania na nasze krajowe sprawy – akcentuje Piotr Żyłko.

W ubiegły piątek Trybunał Sprawiedliwości UE w Luksemburgu wysłuchał argumentów stron w sprawie zastosowania tzw. środków tymczasowych dotyczących ustawy o SN.

KE przekonywała, że niezbędne jest zawieszenie jej przepisów do czasu wydania ostatecznego wyroku, a Polska argumentowała, że nie ma do tego przesłanek. Wysłuchanie  nie zakończyło się żadną decyzją. Ta zostanie wydana w najbliższym czasie.

RIRM/TV Trwam News

drukuj