fot. twitter.com/AgropolskaPL

Polska żywność jest bezpieczna

Po aferze z polską wołowiną Główny Lekarz Weterynarii uspokaja, że mięso zagrażające zdrowiu i życiu nie pojawiło się w sprzedaży ani w Polsce, ani w innych krajach.

Główny Lekarz Weterynarii Paweł Niemczuk zapewnia, że nie ma możliwości, aby mięso wołowe, które zagrażało zdrowiu i życiu, pojawiło się w sprzedaży – czy to w Polsce czy też w innych krajach. Jak dodaje, profilaktycznie wycofano z obrotu mięso, które pozyskano przed ujawnionym nielegalnym procederem.

Wypowiedź ta odnosi się do słów słowackiej minister rolnictwa, która wezwała działające w jej kraju sieci handlowe do wycofania ze sprzedaży polskiego mięsa.

Paweł Niemczuk podkreśla, że sytuacja z niebezpiecznym mięsem wołowym była incydentalna, a polski rząd podjął szereg działań, aby zapobiegać podobnym sytuacjom w przyszłości. Krytyczne nastawienie do polskiej wołowiny oraz jej liczne kontrole pojawiły się po wykryciu salmonelli w 700 kg polskiego mięsa, które trafiło na czeski rynek.

TV Trwam News/RIRM

drukuj