fot. flickr.com

Polska zwraca uwagę na problem dostępności ziemi dla rolników w UE

Polska zainterweniowała w sprawie spekulacji ziemią; problem widzą także inne państwa. Na proceder, który utrudnia rolnikom nabywanie gruntów, zwrócono uwagę na spotkaniu ministrów krajów Unii Europejskiej odpowiedzialnych za rolnictwo.

Podjęcie środków zaradczych w tej kwestii poparło 10 państw UE, m.in. Węgry, Słowacja, Rumunia, Litwa, Niemcy i Grecja.

We wniosku złożonym przez Polskę wskazano na rosnący problem dostępności ziemi dla rolników w UE, wynikającym ze spekulacji gruntami rolnymi i nadmiernej koncentracji, co prowadzi do wzrostu cen ziemi.

Sprawą zajmował się już w ubiegłym roku Parlament Europejski. Część państw, w tym Polska, przyjęły przepisy narodowe. Cześć przepisów zakwestionowała KE – przypomina minister rolnictwa i rozwoju wsi Krzysztof Jurgiel. Szef resortu będzie poruszał jeszcze ten temat na forum Unii Europejskiej.

– W październiku na posiedzeniu Grupy Wyszehradzkiej poruszyliśmy ten temat. Powołaliśmy zespół roboczy, który pracuje nad propozycją, jaka powinna być przyjęta na forum Unii Europejskiej, tak, aby każde państwo mogło przyjmować prawo dotyczące obrotu ziemią. Zgłosiliśmy ten problem, jako wniosek na posiedzenie Komisji Europejskiej Rady Ministrów, w której uczestniczymy. Komisja ma w tym zakresie przygotować stanowisko uwzględniające stanowiska poszczególnych państw. Cel jest taki, aby przepisy krajowe mogłyby być ustanawiane tylko w poparciu o decyzje parlamentów narodowych  –   podkreśla Krzysztof Jurgiel.

KE ma przedstawić mapę drogową dotyczącą metod rozwiązania problemu. Zdaniem Komisji ograniczenia w obrocie nie mogą być dyskryminujące i muszą być proporcjonalne.

Nasz kraj chce, by problem ten był omawiany w ramach dyskusji nad kształtem Wspólnej Polityki rolnej UE po 2020 r.

RIRM

drukuj