fot. premier.gov.pl

Polska zakończyła prezydencję w Radzie Bezpieczeństwa ONZ

Zakończyła się polska prezydencja w Radzie Bezpieczeństwa ONZ

Polska zakończyła prezydencję w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Jak każdy członek Rady nasz kraj sprawował prezydencję przez jeden miesiąc.

Kulminacyjnym momentem polskiego przewodnictwa w Radzie Bezpieczeństwa ONZ było wystąpienie prezydenta Andrzeja Dudy, w którym mówił on o roli Rady w umacnianiu prawa międzynarodowego w kontekście utrzymania międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa.

– Chcemy podkreślić, że nie ma pokoju bez prawa. Prawo międzynarodowe pozostaje najsilniejszym narzędziem dla cywilizowanych narodów, aby zapewnić długotrwały pokój – mówił prezydent Polski.

Polska podczas swojej prezydencji wspierała ideę rozlokowania misji pokojowej ONZ na wschodzie Ukrainy. Powinny one działać na całym terenie, gdzie obecni są prorosyjscy separatyści, a także na formalnej granicy ukraińsko–rosyjskiej uznawanej przez społeczność międzynarodową.

Trzeba doprowadzić do instytucjonalnego zaangażowania ONZ w rozwiązanie tego konfliktu – podkreślił szef polskiej dyplomacji Jacek Czaputowicz.

– Skoro Rosja twierdzi, że to nie ona jest przeszkodą w realizacji porozumień mińskich, być może zgodzi się na rozjemcę w postaci operacji pokojowych i doprowadzenia do trwałego pokoju, wyborów i odzyskania przez Ukrainę kontroli nad całym swoim terytorium – zwrócił uwagę Jacek Czaputowicz.

Polska domagała się, aby nie było akceptacji dla agresywnych działań Rosji wobec naszego sąsiada. Będziemy popierać jedność i integralność terytorialną oraz suwerenność Ukrainy – zapewniał minister Czaputowicz.

Istotnym wkładem Polski w prace Rady Bezpieczeństwa stała się także dyskusja dotycząca ochrony cywilów w konfliktach zbrojnych. Polska przygotowała też  briefing na temat operacji pokojowych, głównie na kontynencie afrykańskim, a także spotkanie poświęcone sytuacji dzieci w konfliktach zbrojnych.

TV Trwam News/PAP/RIRM

drukuj