fot. flickr.com

Polska przeciw porozumieniu ws. redukcji emisji z LULUCF

Polska oraz Chorwacja zagłosowały przeciw porozumieniu dotyczącemu włączania emisji i redukcji gazów cieplarnianych z użytkowania gruntów i lasów (LULUCF) w ramy klimatyczne Unii Europejskiej. Mimo sprzeciwu prace w tej sprawie są kontynuowane.

Ministrowie środowiska Unii Europejskiej przyjęli stanowisko wobec ubiegłorocznej propozycji Komisji Europejskiej w tej sprawie. Zwiększenie absorbcji gazów cieplarnianych, m.in przez lasy, ma być sposobem walki ze zmianami klimatycznymi. Regulacje były krytykowane przez kilka krajów członkowskich, zwłaszcza przez te, które mają duże powierzchnie lasów.

Najbardziej protestowała Finlandia, lecz ostatecznie przyznano jej dodatkowy ekwiwalent 10 mln ton emisji CO₂ na lata 2021-2030. Kraj wstrzymał się od głosu

Polskich postulatów – jak powiedział  minister środowiska prof. Jan Szyszko – nie spełniono.

– Komisja Europejska, państwa starej piętnastki niespecjalnie chciały wprowadzić lasy, a również nie mają specjalnej ochoty, aby mówić, że certyfikuje się w pewnym sensie lasy i wzrost pochłaniania poprzez bioróżnorodność. Tutaj nie widzą tego problemu, albo inaczej nie chcą widzieć, gdyż wiedzą, że tego rodzaju podejście bardzo drogo by ich kosztowało – akcentował prof. Jan Szyszko.

Prawo UE nie przewiduje jednak, by pochłanianie CO₂  przez lasy rozliczać w ramach unijnego systemu pozwoleń na emisję dwutlenku węgla. Porozumienie państw unijnych nie kończy prac legislacyjnych nad tym projektem. Teraz będą mogły rozpocząć się negocjacje z udziałem przedstawicieli KE i Parlamentu Europejskiego nad ostatecznym kształtem regulacji.

RIRM/PAP

drukuj