fot. flickr.com

Polska nie przystąpi do wspólnego zakupu szczepionek 

Polska jako jedyny kraj UE zapowiedziała, że nie podpisze porozumienia ws. wspólnego zakupu szczepionek – alarmuje jedna ze stacji radiowych.

Według resortu zdrowia porozumienie nie daje gwarancji, że dostaniemy je w korzystnej cenie. Sytuacja jest o tyle kontrowersyjna, że w 2009 r. podczas pandemii świńskiej grypy, to Polska apelowała o wspólne zakupy szczepionek. Tymczasem pozostając poza porozumieniem w razie epidemii zakaźnych chorób, nasz kraj może mieć o wiele trudniejszy dostęp do preparatów, rzadkich antybiotyków czy antytoksyn.

Tło tej decyzji zapewne jest finansowe, a jej konsekwencję poniosą niestety Polacy – akcentował poseł Tomasz Latos, przewodniczący sejmowej Komisji Zdrowia.

– Resort uważa, że będzie w stanie wynegocjować niższą kwotę – w co wątpię. Będą ograniczenia jeżeli chodzi o zakup szczepionek. Może to oznaczać pogorszenie dostępności do szczepionek, ale może też to oznaczać, że w ostateczności będziemy musieli albo więcej dopłacać do tych szczepionek, bądź będzie ich ograniczona ilość i ograniczony do nich dostęp. Zobaczymy co to będzie oznaczało w praktyce. Mam wrażenie, że po prostu po raz kolejny nikt w resorcie zdrowia nie panuje nad sytuacją – zaznaczył poseł Tomasz Latos.

Niewykluczone, że nasz kraj może nie mieć także swoich przedstawicieli w tworzonej grupie roboczej czy komitecie, zajmującym się przygotowywaniem wspólnych kontraktów w UE. Pierwsze spotkanie grupy zaplanowano już na 3-4 lipca, a komitetu – na połowę września.

 

 

 

RIRM/TV Trwam News

drukuj