fot. PAP/Leszek Szymański

Wody Polskie monitorują stan wałów przeciwpowodziowych i zbiorników wodnych

W związku z prognozami IMGW i sytuacją hydrologiczną w kraju stan wałów przeciwpowodziowych i zbiorników wodnych jest stale monitorowany – podały Wody Polskie. Ryzyko podtopień występuje wokół mniejszych rzek, które mogą przerwać wały przeciwpowodziowe – dodano.

Wody Polskie, które są podmiotem odpowiedzialnym za krajową gospodarkę wodną, poinformowały w środę w komunikacie, że na tereny województw: małopolskiego, podkarpackiego i śląskiego, gdzie obowiązują ostrzeżenia hydrologiczne 3. stopnia, zostały przekierowane zespoły wsparcia technicznego Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie (PGW WP). Wspomagają one pracę regionalnych nadzorów wodnych.

Podkreślono, że celem działań jest m.in. przyjęcie fali wezbraniowej, spodziewanej w nocy z 22 na 23 maja. Zaznaczono, że centra operacyjne w Wodach Polskich działają całodobowo.

Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie Małgorzata Sikora, która wizytuje zagrożone tereny na południu Polski wskazała, że ryzyko podtopień występuje obecnie wokół mniejszych rzek, które mogą przerwać wały przeciwpowodziowe.

„Najgorsza sytuacja hydrologiczna utrzymuje się na obszarach zarządzanych przez Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej (RZGW) w Krakowie, RZGW w Rzeszowie oraz częściowo na terenie RZGW w Gliwicach” – poinformowała.

Jednak – jak wskazali przedstawiciele RZGW w Gliwicach – sytuacja na dużych rzekach jest opanowana.

„Na terenie zlewni Górnej Odry wraz z dopływami oraz zlewni Małej Wisły, Pszczyny i Brynicy, prognozowane są przekroczenia stanów ostrzegawczych, a lokalnie również stanów alarmowych. Jednak zbiorniki administrowane przez PGW WP są gotowe, aby wydajnie przyjąć ewentualną falę wezbraniową” – podkreśliły Wody Polskie.

PAP/RIRM

drukuj