fot. Marek Borawski / Nasz Dziennik

Wicepremier Morawiecki o przełomowych zmianach dla przedsiębiorców

W rozmowie z Polską Agencją Prasową wicepremier oraz minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki mówił o licznych pozytywnych dla polskich przedsiębiorców zmianach prawnych, jakie mają zostać wprowadzone jeszcze w 2017 roku.

Polityk powiedział m.in., że dla osób, które zarabiają więcej, nie powinno być kwoty wolnej. Zdaniem wicepremiera nasz degresywny system podatkowy trzeba zmieniać w kierunku progresywnego, ale biznes nie powinien się obawiać, że rząd chce go opodatkować tak, jak pracujących na etacie.

Pytany, czy jest możliwa likwidacja 19-proc. PIT-u dla przedsiębiorców, minister rozwoju i finansów zapewnił: „Nie pracujemy nad takim wariantem, żeby likwidować podatek dla przedsiębiorców”.

„Przedsiębiorca to jest ten, kto bierze na siebie ryzyko prowadzenia biznesu. To jest zupełnie coś innego, niż praca osiem godzin – od 8 do 16, więc ja bym nie chciał, żeby przedsiębiorcy mieli jakąkolwiek obawę, że chcemy ich tak samo opodatkować, jak tych, którzy pracują na etacie. Bo praca na etacie jest w dużym stopniu bezpieczna” – argumentował Morawiecki w wywiadzie dla PAP.

Minister Mateusz Morawiecki podkreślił, że polscy przedsiębiorcy oczekują „zdecydowanie lepszej jakości warunków dla codziennej działalności ich firm”. Jako przełomową propozycję w tym obszarze wicepremier wskazał zaprezentowaną niedawno Konstytucję Biznesu.

– Jest bardzo konkretną i bardzo treściwą szansą, czy wręcz ofertą zbudowania codziennych relacji na linii administracja publiczna – przedsiębiorcy w oparciu o nowe i nowoczesne zarazem standardy. Podam kilka przykładów rozwiązań, którym nadamy rangę ustawową – powiedział minister.

Mateusz Morawiecki zapowiedział zapisanie w polskim prawie m.in. zasady „co nie jest prawem zabronione, jest dozwolone”, domniemania uczciwości przedsiębiorcy, „pewności prawa, przyjaznej dla przedsiębiorców interpretacji przepisów, czy proporcjonalności działań urzędów w stosunku do przedsiębiorców”.

– Likwidujemy też REGON z obiegu gospodarczego i wprowadzamy tzw. milczącą zgodę – jeśli w przepisowym terminie urząd nie wyda decyzji we wnioskowanej przez przedsiębiorcę, czy obywatela sprawie, to spokojnie będzie można realizować dane przedsięwzięcie. To tylko kilka przykładów rozwiązań, które mają uwolnić potencjał polskiej, zwłaszcza małej i średniej przedsiębiorczości – mówił Mateusz Morawiecki w rozmowie z Łukaszem Osińskim i Sonią Sobczyk.

Minister rozwoju i finansów dodał, że chciałby, aby „te budowane na zaufaniu i partnerstwie relacje na linii urzędy-firmy” w postaci ustawowej zaczęły funkcjonować w pierwszej połowie 2017 roku.

PAP/RIRM

drukuj