fot. wikipedia

Ważą się losy Ruchu

Wierzyciele Ruchu mają dziś zdecydować czy umorzyć spółce część długów. Ta decyzja może zaważyć na przyszłości firmy. Ruch chce by najwięksi wydawcy, którym zalega ponad 140 mln zł, wymazali 80 procent tego długu. Z kolei mniejsi wydawcy, którym jest dłużny od 100 tys. do 1 mln zł, mieliby zapomnieć o połowie należności.

Pozytywna decyzja obu grup mogłaby pozwolić firmie się podnieść. Od pewnego czasu Ruch znajduje się w bardzo trudnej sytuacji finansowej. W ubiegłym tygodniu pomoc zapowiedział już Orlen. Koncern chce przejąć 100 proc. akcji spółki.

Medioznawca dr Hanna Karp wskazuje, że dalsze funkcjonowanie Ruchu ma znaczenie dla odbiorców szczególnie tych z mniejszych miejscowości.

Wyłączenie z gry Ruchu, jako kolportera, odbiłoby się przede wszystkim na samych wydawcach i przede wszystkim na czytelnikach. Dostęp czytelników do prasy stałby się znacznie bardziej ograniczony, zwłaszcza jeżeli chodzi o mniejsze ośrodki. Każdy wysiłek, każda próba ocalenia Ruchu będzie wielką korzyścią przede wszystkim dla odbiorców mediów, dla prasy drukowanej. Warto podjąć ten wysiłek – akcentuje Hanna Karp.

Ruch to jedna z najbardziej znanych polskich marek. Sieć własna firmy składa się z 1800 punktów. Kolportaż spółki dociera do ok. 20 tys. punktów i generuje roczny obrót o wartości ok. 500 mln zł.

RIRM

drukuj