fot. PAP/Rafał Guz

Warszawa: protest pracowników ochrony zdrowia

W Warszawie odbył się protest pracowników ochrony zdrowia, zrzeszonych w Porozumieniu Zawodów Medycznych. Lekarze, dentyści, ratownicy medyczni, fizjoterapeuci, elektroradiolodzy i diagności laboratoryjni domagają się szybkiego zwiększenia nakładów na służbę zdrowia do 6,8 proc. PKB. 

Manifestacja przeszła z pl. Zamkowego, Krakowskim Przedmieściem do ulicy Świętokrzyskiej i dalej Marszałkowską do pl. Konstytucji, gdzie odbyły się wystąpienia przedstawicieli poszczególnych grup zawodowych. Za scenę został zaproszony także minister zdrowia Konstanty Radziwiłł.

Następnie polityk wezwał demonstrujących przedstawicieli zawodów medycznych do dialogu i ponowił zaproszenie na wtorkowe spotkanie. Konstanty Radziwiłł podkreślił, że przygotowywane są przepisy, które „już od przyszłego roku systematycznie doprowadzą do podwyższania nakładów na służbę zdrowia”.

„Nie stanie się to z dnia na dzień, ale gwarantuję, że nakłady na służbę zdrowia będą coraz wyższe z każdym rokiem. To przełoży się na sytuację pacjentów, którzy będą leczeni lepiej, ale także na lepszą sytuacje wszystkich pracowników służby zdrowia.  Mam nadzieję, że zrobimy to razem, razem z państwem w dialogu. Już w najbliższych wtorek spotkamy się z państwa przedstawicielami żeby zastanawiać się jak to zrobić najlepiej” – akcentował minister.

Tuż po wystąpieniu Konstanty Radziwiłł opuścił scenę, nie odpowiadał na pytania manifestujących.

Politycy partii rządzącej przypominają, że przez ostatnie osiem lat nie było praktycznie żadnego wzrostu nakładów na ochronę zdrowia.

Poseł Tomasz Latos, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Zdrowia, podkreśla, że rząd chce w przeciągu ośmiu lat zwiększyć środki do 6 proc PKB.

– Jest jasna deklaracja, że co roku będzie przybywało o kilka miliardów złotych w ochronie zdrowia na wszystko, na lepszą dostępność, a więc na większą ilość kontraktowanych procedur medycznych. Będzie można to wykorzystać również na płace. To będzie można wykorzystać w bardzo różny sposób. Chciałbym skoncentrować się wokół tego, że jest wreszcie władza, która mówi: rozmawiajmy o tym, zwiększajmy nakłady sukcesywnie, stopniowo, na tyle, na ile nas stać, na tyle, na ile mamy możliwości. Przypominam sobie rządy Platformy Obywatelskiej, gdy po 10 miesiącach nie było ustaw programowych – mówi poseł Tomasz Latos.

Z protestującymi o ich postulatach chciał rozmawiać wczoraj minister Zdrowia Konstanty Radziwiłł. Strona społeczna nie przyszła jednak na spotkanie.

Kolejne spotkanie planowane jest na najbliższy wtorek.

Protest pracowników ochrony zdrowia zrzeszonych w Porozumieniu Zawodów Medycznych rozpoczął się na Placu Zamkowym. Zgromadzeni przejdą na Plac Konstytucji. Organizatorzy spodziewają się 100 tys. uczestników.

 

 

RIRM/TV Trwam News

drukuj