fot.
Józef Franciszek Galiński

W Berlinie upamiętniono ofiary zbrodni w Gardelegen

 W Berlinie w 73. rocznicę zbrodni w Gardelegen odprawiono Mszę św. w intencji ofiar tamtej tragedii. W uroczystościach uczestniczyła delegacja z Polski, a listy przesłali prezes PiS Jarosław Kaczyński oraz marszałek Senatu RP Stanisław Karczewski.

Wydarzenie zorganizowano z inicjatywy Klubu Gazety Polskiej Berlin-Brandenburg, Klubu Rodła Berlin-Brandenburg oraz ukraińskiej parafii pw. św. Mikołaja.

73 lata temu, 13 kwietnia 1945 r., została dokonana jedna z najstraszliwszych zbrodni w dziejach II wojny światowej. Tego dnia niemieccy żołnierze podstępem zwabili więźniów do murowanej stodoły, której klepisko wyłożono słomą. Ukryto również materiały palne.

Znajdowało się tam wtedy około 1100 ludzi z ewakuowanych obozów koncentracyjnych. Budynek podpalono, a do usiłujących się wyrwać z nagle rozpętanego piekła strzelano z broni maszynowej, zaś do środka wrzucano granaty zapalające.

Dwa dni później, 15 kwietnia 1945 r., żołnierze 102 Dywizji Piechoty IX Armii Stanów Zjednoczonych dotarli na miejsce tragedii. Amerykanie znaleźli wypalony budynek i masę potwornie zniekształconych zwłok. Z ogólnej liczby 1016 spalonych ciał, zidentyfikować udało się jedynie cztery. Do dzisiaj 711 zamordowanych pozostaje nieznanych. Większość stanowili Polacy, którzy leżą wspólnie z Ukraińcami, Francuzami, Belgami oraz Żydami na ogromnym cmentarzysku, nieopodal jednej ocalałej ściany stodoły – miejsca ich kaźni.

Główny kreator tej zbrodni Gerhard Thiele – ówczesny naczelnik powiatu Gardelegen – dzięki fałszywym dokumentom zdołał uniknąć kary. Są jednak dowody na to, iż żył najpierw w zachodniej strefie okupacyjnej, a potem w RFN, gdzie spokojnie zmarł w połowie lat dziewięćdziesiątych XX wieku.

Aby nie zapomnieć o tamtych tragicznych wydarzeniach, dzięki inicjatywie Klubu Gazety Polskiej Berlin-Brandenburg, Klubu Rodła Berlin-Brandenburg oraz ukraińskiej parafii pw. św. Mikołaja, odprawiono Mszę św. w intencji ofiar zbrodni w Gardelegen.

W niedzielę Eucharystii przewodniczył ks. proboszcz Sergiy Dankiv. We Mszy św., oprócz wiernych, uczestniczyli m.in.: przedstawicielka dyplomatyczna z ukraińskiej ambasady w Berlinie dr Iryna Tybinka, przedstawiciele Klubu Rodło Szczecin z prezesem Andrzejem Lindeckim, członkowie ZPS z prezesem Lechem Prieffem oraz radca Ambasady RP Magdalena-Zacharska-Pietras.

Specjalne listy przysłali prezes PiS Jarosław Kaczyński i marszałek Senatu RP Stanisław Karczewski.

– Modlimy się dziś w intencji niewinnych ludzi bestialsko spalonych żywcem w stodole w Gardelegen koło Magdeburga. Byli Oni – co udało się ustalić – różnej narodowości. (…) Prosimy również Pana Boga, by zachował nas od nieszczęść wojen i totalitaryzmów, by chronił nas od nienawiści i pogardy, które prowadzą do zbrodni ludobójstwa –  pisał Jarosław Kaczyński, prezes PiS.

Po Eucharystii i krótkim spotkaniu przy kawie, uczestnicy uroczystości pojechali na cmentarz w Gardelegen, gdzie złożono wieńce i wiązanki kwiatów przy pomniku upamiętniającym tragedię z 13 kwietnia 1945 roku.

 

Józef Franciszek Galiński/RIRM

drukuj