fot. flickr.com

UOKiK stawia zarzuty Gazpromowi

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Marek Niechciał poinformował dziś na konferencji prasowej o zarzutach stawianych Gazpromowi i pięciu międzynarodowym podmiotom odpowiedzialnym za finansowanie gazociągu Nord Stream 2.

Jest to precedensowe postępowanie prowadzone przez szefa polskiego urzędu antymonopolowego.

Stawiamy zarzuty Gazpromowi oraz pięciu międzynarodowym podmiotom odpowiedzialnym za finansowanie NS 2 – oświadczył Marek Niechciał.

– Mamy wszystkie dokumenty, które pozwoliły na postawienie zarzutów Gazpromowi i pięciu firmom finansującym Nord Stream 2. (…). Wszystkie podmioty, czyli Gazprom i pięć firm finansujących Nord Stream 2 otrzymały nasze postanowienie – mają 21 dni na złożenie wyjaśnienia – zapowiedział Marek Niechciał.

Gazociąg Nord Stream 2 ma powstać na dnie Bałtyku, równolegle do uruchomionego w roku 2011 gazociągu Nord Stream. Ma to być dwunitkowa magistrala gazowa o mocy przesyłowej 55 mld metrów sześciennych surowca rocznie z Rosji do Niemiec. Projektowi temu sprzeciwiają się Polska, kraje bałtyckie i Ukraina.

Początkowo w celu zaprojektowania budowy i eksploatacji gazociągu Nord Stream 2 utworzono spółkę Nord Stream 2 AG. Gazprom i jego europejscy partnerzy: OMV, Royal Dutch Shell, Uniper i Wintershall zwrócili się do polskiego Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z wnioskiem o zezwolenie na zawiązanie spółki do budowy Nord Stream 2.

W lipcu 2016 r. w efekcie przekazanych opinii UOKiK zgłosił zastrzeżenia do planów powołania spółki, wskazując, iż gazociąg Nord Stream 2 może zwiększyć dominację Gazpromu w dostawach gazu do Polski. Jak podkreślił wtedy Urząd, zastrzeżenia nie przesądzają jednak o końcowym rozstrzygnięciu postępowania.

Szef UOKiK Marek Niechciał mówił wówczas, że „koncentracja może doprowadzić do ograniczenia konkurencji”. „W tej chwili Gazprom posiada pozycję dominującą w dostawach gazu do Polski, a transakcja mogłaby doprowadzić do dalszego wzmocnienia siły negocjacyjnej spółki wobec odbiorców w naszym kraju” – dodał.

W sierpniu 2016 r. Gazprom i jego partnerzy wycofali wniosek z UOKiK.

W środę UOKiK poinformował, że podejrzewa, iż uczestnicy transakcji mimo wycofania wniosku wspólnie realizują projekt, finansując to przedsięwzięcie.

PAP/RIRM/TV Trwam News

drukuj