fot. gpiatkowski.pl

[TYLKO U NAS] Dr G. Piątkowski o atakach na chrześcijan w Niemczech: Europa przegrywa wojnę z islamem

Mamy właściwie całkowity rozkład zachodniego społeczeństwa, mamy dominacje radykalnego islamu w Europie i to, co się nie udało Turkom w 1683 r., dzisiaj (…) udaje się w ujęciu wojny nowoczesnej, tzn. wojny asymetrycznej; wojny, której na pierwszy rzut oka nie widać, a jednak jest ta wojna społeczeństw, cywilizacji. Niestety tę wojnę Europa przegrywa – powiedział w rozmowie z redaktorem TV Trwam politolog dr Grzegorz Piątkowski w kontekście rosnącej wrogości wobec chrześcijaństwa w Niemczech.

W ubiegłym roku odnotowano prawie 100 aktów przemocy wymierzonych w chrześcijan, kościoły lub symbole chrześcijańskie. Dr Grzegorz Piątkowski wskazał, że jest to „prostą wypadkową ilości imigrantów, jaką Niemcy przyjęły i niestety tego, że wśród tych imigrantów, nawet jeśli to nie jest większość, ale jest to znacząca część bardzo radykalnych wyznawców islamu, a islam w tej radykalnej swojej postaci nakazuje wojny przeciwko niewiernym”.

– W Niemczech znacząca laicyzacja społeczeństwa spowodowała, że rzeczywiście tych chrześcijan jest już niewiele. Natomiast to oczywiście nie przeszkadza radykalnym islamistom w atakach. (…) Są jednak wierni, którzy mocno wierzą w Niemczech i to właśnie oni stają się ofiarą – myślę, że zorganizowanej przemocy – ponieważ tutaj kalif tzw. Państwa Islamskiego jasno zapowiadał, że właśnie w takim modelu będzie wysyłał tych radykalnych islamistów, tych samobójców, tych ludzi, którzy będą siali zamęt, będą siali terror w Europie Zachodniej i właśnie w takim modelu to się dzieje, tzn. ci ludzie – podejrzewam, że w zorganizowany sposób – właśnie wykonują jego rozkazy – mówił dr Grzegorz Piątkowski.

Politolog zauważył również, że Niemcy „jeszcze nie dostrzegają tej kwestii na poziomie rządowym. Zwykli Niemcy widzą, jak mają się sprawy, tzn. boją się wyjść na ulicę”.

– Mamy całą masę przestępstw, mamy przejmowanie właśnie tego świata przestępczego przez gangi islamskie i jeśli w takim modelu to zostanie utrzymane, nic niestety nie wskazuje na to, żeby w Niemczech sytuacja się rozwinęła, ku uporządkowaniu, aby sytuacje przestępczości islamskiej zdołać opanować. Tu mamy właściwie całkowity rozkład zachodniego społeczeństwa, mamy dominacje radykalnego islamu w Europie i to, co się nie udało Turkom w 1683 r., dzisiaj (…) udaje się w ujęciu wojny nowoczesnej, tzn. wojny asymetrycznej; wojny, której na pierwszy rzut oka nie widać, a jednak jest ta wojna społeczeństw, cywilizacji. Niestety tę wojnę Europa przegrywa – podkreślił.

Dr Grzegorz Piątkowski zauważył, że „władze niemieckie dotychczas w bardzo nieudolny sposób usiłują zaradzić problemowi, tworząc np. całkowicie bezsensowne strefy bezpieczeństwa dla kobiet, tworząc taką fasadę, że jest dobrze. Natomiast nie ma żadnych realnych działań, mających na celu zatamowanie przestępczości na tle religijnym”.

– Nie ma żadnych też działań zmierzających do ograniczenia imigracji albo do wyłowienia – właśnie w ramach tej imigracji – osób, które stanowią największe zagrożenie, bo zagrożenie stanowi właściwie cała masa tych ludzi, którzy nie są w stanie się utrzymać. Jest mitem, że z Syrii uciekają lekarze, prawnicy, naukowcy czy ludzie sztuki. Może i jednostki gdzieś się znajdą, natomiast te 99 proc. są to niewykształceni ludzie, nieznający języka, którzy nie są w stanie się odnaleźć i tutaj postulat jest od dawna ten sam – pomagajmy na miejscu, tak jak pomaga Kościół, tak jak pomagają inne prywatne stowarzyszenia, inne fundacje i tak, jak rzeczywiście ci ludzie, mieszkający w Syrii, o czym wielokrotnie była mowa, chcieli, aby im pomóc; to znaczy, aby im pomóc odbudować społeczeństwo, aby im pomóc odbudować państwo – powiedział politolog dr Grzegorz Piątkowski.

RIRM

drukuj