fot. twitter.com/D_Tarczynski

[TYLKO U NAS] D. Tarczyński: Ci, którzy głosowali przeciwko własnemu krajowi to współczesna „Targowica”

Polscy europarlamentarzyści, którzy głosowali przeciwko własnemu krajowi, nie mają moralnego prawa kandydować w następnych wyborach, a polskie społeczeństwo powinno ich napiętnować – powiedział w czwartkowym programie „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja poseł PiS Dominik Tarczyński.

Polityk odniósł się do europosłów PO (Danuty Huebner, Danuty Jazłowieckiej, Róży Thun, Julii Pitery, Barbary Kudryckiej oraz Michała Boniego), którzy zagłosowali w środę w Parlamencie Europejskim za przyjęciem rezolucji przeciwko Polsce. To współczesna „Targowica” – zaznaczył. Polityk skomentował również skandaliczne słowa belgijskiego eurodeputowanego Guy’a Verhofstadta, który w PE nazwał Marsz Niepodległości – „60-tysięcznym marszem faszystów”.

Nie chciałbym, abyśmy oceniali to, co się wydarzyło w Parlamencie Europejskim w tych samych kategoriach jak to, co działo się do tej pory. To jest wydarzenie absolutnie przełomowe i szokujące; nie może być porównywane z żadnym innym – podkreślił Dominik Tarczyński.

Myślałem, że po próbie rezolucji w Radzie Europy, którą udało się obalić, po blokowaniu polskiego parlamentu i po paraliżu państwa nie zobaczę niczego gorszego. Ale to, co się stało w Parlamencie Europejskim nie powinno być postrzegane jako kolejne wydarzenie polityczne, ale jest to pewien przełom, który zostanie zapisany w historii już na zawsze – zaznaczył poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Jak wskazują sondaże, 45 proc. Polaków ocenia, że europosłowie, którzy głosowali przeciwko Polsce (Danuta Huebner, Danuta Jazłowiecka, Róża Thun, Julia Pitera, Barbara Kudrycka oraz Michał Boni – przyp. RIRM) to współczesna „Targowica”. Ci ludzie zapiszą się w historii jako ci, którzy głosowali przeciwko Polsce, a nie przeciwko rządowi – dodał polityk.

Ci europosłowie mówią, że ewentualne sankcje pozbawią pieniędzy polski rząd, ale trafią do samorządów, czyli do obywateli. Jestem posłem ze świętokrzyskiego. Tu samorządem niepodzielnie rządzi PSL, który chce organizować tzw. festiwale czarownic jako formę rozrywki. Jeżeli nasze pieniądze, katolików, które trafiają także w formie składek, mają wrócić do tych samorządów i mają trafić do kolegów z PO i PSL, to jest to działanie polityczne, które uderza w większość narodu, który demokratycznie wybrał obecny rząd. To są więc absolutnie skandaliczne zachowania. Jestem zszokowany tym, że oni odważyli się coś takiego zrobić – powiedział Dominik Tarczyński.

Ci ludzie nie mają moralnego prawa, aby kandydować w kolejnych wyborach – dodał gość „Aktualności dnia”.

Słowa Róży Thun, która mówi o tym, że ktoś z troską się pochyla nad Polską, ale ta cierpliwość może się skończyć, to grożenie narodowi polskiemu jest po prostu obrzydliwe. Zgadzam się z tym, że ci ludzie nie mają moralnego prawa, aby kandydować w kolejnych wyborach. Ci ludzie powinni być też osądzeni przez Polaków w sposób, który zostanie zapamiętany. To jest nie tylko oburzające, ale szokujące – zaznaczył poseł PiS.

Polityk odniósł się również do pozwów, które polscy obywatele składają przeciwko Guy’owi Verhofstadtowi.  Belgijski polityk powiedział na forum Parlamentu Europejskiego, że Marsz Niepodległości w Warszawie był „60-tysięcznym marszem faszystów”.

W mojej ocenie doszło do znieważenia. Dlatego zachęciłem wszystkich, którzy chcieliby taki pozew złożyć, aby zgłaszali się do mojego biura poselskiego w Kielcach. Moim zdaniem doszło tu do złamania prawa. Ten człowiek był pełen nienawiści, furii. Warto przyjrzeć się jego mowie ciała. On jest pełen jakiejś antypolskiej obsesji. To nie jest już normalna formuła debaty. Ten człowiek po prostu wpadł w jakiś antypolski szał – powiedział Dominik Tarczyński.

Całość „Aktualności dnia” z udziałem Dominika Tarczyńskiego można odsłuchać [tutaj].

 

RIRM

drukuj