[TYLKO U NAS] Prof. Z. Dobrowolski: Kiedy spoglądam na program „Myśląc: Polska”, widzę logiczną i zwartą całość

Kiedy spoglądam na program „Myśląc: Polska”, widzę logiczną i zwartą całość. Nie jest przypadkowa pewna sekwencja części składowych tego programu – mówił prof. Zbysław Dobrowolski z Uniwersytetu Jagiellońskiego w czwartkowym wydaniu „Polskiego punktu widzenia” na antenie Telewizji Trwam.

W ubiegłą niedzielę w Katowicach zakończyła się trzydniowa konwencja PiS i Zjednoczonej Prawicy pod hasłem: „Myśląc: Polska”. Podczas konwencji politycy i eksperci przygotowywali założenia programowe przed wyborami parlamentarnymi, a także podsumowywali dotychczasowe działania. Prof. Zbysław Dobrowolski z Uniwersytetu Jagiellońskiego bardzo dobrze ocenia realizację programów społecznych partii rządzącej.

– Kiedy spoglądam na program „Myśląc: Polska”, widzę logiczną i zwartą całość. Nie jest przypadkowa pewna sekwencja części składowych tego programu: rodzina, seniorzy, zdrowie, rozwój, praca, infrastruktura, bezpieczeństwo – powiedział prof. Zbysław Dobrowolski.

Gość Telewizji Trwam wymienił wydatki przeznaczone z budżetu państwa na programy społeczne realizowane w ostatnich latach, m.in. 69 mld złotych na dodatek „500 plus”, który trafił do 2,4 mln polskich rodzin.

– Kiedy połączymy te wszystkie wydatki w jedną całość, to proszę sobie wyobrazić, że wynoszą ponad 100 mld złotych, co przy kursie dolara wynoszącym 3,80 zł, wynosi ponad 26 mld dolarów – sześć razy więcej, niż wynosi roczny budżet takiego państwa jak Gruzja. Tu pokazujemy pewną skalę wydatków, transferów na ten wybrany przeze mnie odcinek, jakim jest rodzina czy seniorzy – zaznaczył ekonomista.

Zdaniem prof. Zbysława Dobrowolskiego, wszystkie te wydatki nie wpływają na zadłużenie państwa. Ekonomista wskazał, skąd pochodzą środki przeznaczane na finansowanie programów społecznych.

– Zmniejszenie luki VAT-owskiej w sposób bardzo znaczący, bo przypomnę, że została zmniejszona z 26 proc. w 2016 roku do 12,5 proc. w 2018 roku; bardzo dobre wyniki, jeżeli chodzi o zmniejszenie deficytu, więc taka racjonalna polityka, którą bym nazwał usprawnianiem państwa i budowaniem zaufania do instytucji państwowych, przyniosła po prostu efekt w postaci tego, że mamy pieniądze. (…) Udział długu publicznego w relacji z PKB zmniejsza się – z ponad 51 proc. zakładane jest dojście do bardzo dobrego wyniku, jakim jest 46 proc. w 2020 roku. (…) Nie dostrzegam żadnych zagrożeń w tym zakresie, nawet gdyby doszło do spowolnienia gospodarki – mówił gość Telewizji Trwam.

Komisja Europejska podniosła prognozę wzrostu gospodarczego dla Polski z 4,2 proc. do 4,4 proc. w tym roku. Jesteśmy drugą najlepiej rozwijającą się gospodarką w Unii Europejskiej.

– Produkt Krajowy Brutto wzrasta wtedy, gdy jest zaufanie do państwa (…) Nie jesteśmy w stanie zaufania kupić. Zaufanie zdobywa się latami. Kiedy jest zaufanie przedsiębiorców do państwa, do programów i polityki, którą rząd wprowadza, ma to przełożenie na wyniki gospodarcze  – podkreślił prof. Zbysław Dobrowolski.

RIRM

drukuj