fot. isp-modzelewski.pl

[TYLKO U NAS] Prof. W. Modzelewski o wyborach do Parlamentu Europejskiego: Najbliższe lata mogą zdecydować o przyszłości Wspólnoty

Najbliższe lata mogą zdecydować o przyszłości Wspólnoty. Dobrze by było, żeby to się nie odbyło bez nas, ponieważ my nie zaliczmy się do tego pierwszego szeregu decydentów, ponieważ dołączyliśmy później, ale jednak jesteśmy tą Nową Europą. Jestem przekonany o tym, że wiele się zmieni. Te wybory będą najważniejsze chyba w dotychczasowej historii Wspólnoty – powiedział profesor Witold Modzelewski, ekonomista, we wtorkowych „Aktualnościach dnia” w Radiu Maryja.

Prof. Witold Modzelewski podkreślił, że wybory do Parlamentu Europejskiego nie cieszyły się w Polsce wielkim zainteresowaniem.

– Do tej port wybory do Parlamentu Europejskiego nie budziły szczególnego zainteresowania, chociażby porównując je do wyborów parlamentarnych czy samorządowych. Teraz jednak mamy do czynienia z dość szczególną sytuacją, bo wynikającą z tego, że nie tylko w Polsce, ale w większości państw Wspólnoty toczy się pewna debata co do przyszłości i kształtu Wspólnoty jako takiej, pomimo częstych jednoznacznych i przerysowanych sprzeczności, które na tym tle powstają. Niezależnie od tego mamy już do czynienia z trwającą od co najmniej roku ważną debatą o tym, jaki ma przyjąć kształt Wspólnota w najbliższej przyszłości, czyli szukamy dla niej wizji. To, że wymaga ona zmian i głębokiej refleksji co do sposobu funkcjonowania czy podejmowania decyzji itd. jest jasne – wskazał gość Radia Maryja.

Unia Europejska nie przekształci się w federację – podkreślił ekonomista.

– Nie ma takiej woli w jakieś takie Super Stany Zjednoczone Europy, a znowuż ma się stać innym rodzajem związku. Najbliższe lata mogą zdecydować o przyszłości Wspólnoty. Dobrze by było, żeby to się nie odbyło bez nas, ponieważ my nie zaliczamy się do tego pierwszego szeregu decydentów, ponieważ dołączyliśmy później, ale jednak jesteśmy tą Nową Europą. Jestem przekonany o tym, że wiele się zmieni. Te wybory będą najważniejsze chyba w dotychczasowej historii Wspólnoty, bo one na pewno wprowadzą wiele sił, które przedstawiają się jako eurosceptycy, ale często jest tak, że tymi eurosceptykami są ci, którzy mają takie trzeźwe umysły i są bardzo racjonalni, a przede wszystkim mają bardzo konstruktywny stosunek do Wspólnoty, bo nie chcą jej końca tylko jej racjonalnego przekształcenia w taki sposób, żeby ona miała sens i to nie tylko w krótkim okresie – mówił gość „Aktualności dnia”.

Zdaniem ekonomisty Polska musi najpierw rozprawić się z problemem własnej mentalności.

– Pamiętajmy, że my jesteśmy w takim specyficznym dla nas okresie, który jest pod względem historycznym bardzo ważny. Jesteśmy w ważnym momencie rozwiązywania problemów, czyli zamykania pewnej przeszłości. Oby ta przeszłość jak najszybciej stała się pełną i oddaliła się od nas, to znaczy rozwiązywania problemów naszej polskiej biedy, która nam od dłuższego czasu towarzyszy, i w jakimś sensie stała się częścią naszej tożsamości. Mówi się, że nasza polskość „wywodzi się z biedy i w biedzie przetrwała”, a marzymy o tym, żeby ta bieda nie była częścią składową naszej tożsamości, bo wielkim naszym marzeniem kierowanym także w kierunku Unii Europejskiej jest to, żeby pozbyć się wreszcie tego garbu – podsumował prof. Witold Modzelewski.

Całą audycję „Aktualności dnia” z udziałem prof. Witolda Modzelewskiego można odsłuchać [tutaj].

 

RIRM

drukuj