fot. Tomasz Strąg

[TYLKO U NAS] Prof. M. Ryba: Nowoczesna, która miała odżyć pod przywództwem Katarzyny Lubnauer, szła i idzie w kierunku kompletnej anihilacji

Nowoczesna, która miała odżyć pod przywództwem Katarzyny Lubnauer, szła i idzie w kierunku kompletnej anihilacji. Oczywiście proces był długi, ale Grzegorz Schetyna w pewnym sensie może świętować. Jego wszak głównym celem było doprowadzenie do monopolizacji sceny liberalnej, tak ażeby Platforma Obywatelska nie miała alternatywy zwrócił uwagę prof. Mieczysław Ryba w sobotnim programie „Myśląc Ojczyzna” na antenie TV Trwam.

Przed kilkoma dniami doszło do rozpadu Nowoczesnej. Ośmiu posłów tej partii dołączyło do powstałego niedawno klubu Platforma Obywatelska-Koalicja Obywatelska.

Partia, która miała odżyć pod przywództwem Katarzyny Lubnauer, szła i idzie w kierunku kompletnej anihilacji. Oczywiście proces był długi, ale Grzegorz Schetyna w pewnym sensie może świętować. Jego wszak głównym celem przez ostanie trzy lata działalności było doprowadzenie do monopolizacji sceny liberalnej, tak ażeby Platforma Obywatelska nie miała alternatywy – podkreślił politolog.

Zdaniem prof. Mieczysława Ryby, ruch ze strony Grzegorza Schetyny w dużym stopniu pokazuje cynizm samego lidera PO, jak i całej formacji, ponieważ w niedawnych wyborach samorządowych PO oraz Nowoczesna szły wspólnie w jednym szeregu.

Nikt nie mówił wówczas, że dojdzie do jakiegoś rozłamu; wyjmowania posłów z klubu, który jest przecież w koalicji z Platformą. Ale jak wiemy, polityka rządzi się bardzo brutalnymi prawami. Tego doświadczył kiedyś Ryszard Petru, gdy Katarzyna Lubnauer wystąpiła przeciwko niemu, a teraz przeciwko niej występuje Kamila GasiukPihowicz. I tak powoli ta partia gaśnie – zaznaczył wykładowca WSKSiM.

Dlaczego Grzegorz Schetyna nie chciał w sposób taki podobny do wyborów samorządowych dogadać się z całą Nowoczesną? Otóż być może zbyt dużo musiał dawać kandydatom na radnych, burmistrzów i prezydentów z Nowoczesnej i miał opór w swoich szeregach. Teraz już wiele dawać nie będzie musiał, gdyż ta partia jest w rozsypce – akcentował felietonista na antenie TV Trwam w programie z cyklu „Myśląc Ojczyzna”.

RIRM

drukuj