PAP/Łukasz Gągulski

[TYLKO U NAS] Min. J. Brudziński do osób dotkniętych powodzią: Nikt nie zostanie pozostawiony sam sobie. Państwo polskie będzie wspierało każdego obywatela dotkniętego tą tragedią

Żywioł zniszczył niejednokrotnie dorobek całego życia – jest powodem lęku, frustracji, pytania poszkodowanych ludzi: „Co dalej?”. Ja mogę zapewnić tylko o jednym – nikt nie zostanie pozostawiony sam sobie. Państwo polskie będzie wspierało każdego obywatela dotkniętego tą tragedią – akcentował szef MSWiA Joachim Brudziński podczas piątkowych „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Utrzymuje się alert hydrologiczny trzeciego, najwyższego stopnia dla czterech regionów: Śląska, Małopolski, Podkarpacia i Świętokrzyskiego. Oprócz tego woj. śląskie i małopolskie są objęte ostrzeżeniem drugiego stopnia przed silnym deszczem z burzami. [czytaj więcej]  Tragedia powodzi dotyka bardzo wielu mieszkańców Polski.

– To, że ten żywioł zniszczył niejednokrotnie dorobek całego życia – jest powodem lęku, frustracji, pytania tych ludzi: „Co dalej?”. Ja mogę zapewnić tylko o jednym – nikt nie zostanie pozostawiony sam sobie. Państwo polskie będzie wspierało każdego obywatela dotkniętego tą tragedią. Nikt z obecnie rządzących nie znajdzie w sobie takiej arogancji i buty, żeby powiedzieć dzisiaj powodzianom, tak jak w 1997 r. powiedział im Włodzimierz Cimoszewicz: „Mogliście się ubezpieczyć”; albo jak mówił im na wałach w 2010 roku Donald Tusk: „Nie ja wam wójta wybierałem. Nie będziemy pomagać różnym cwaniakom, którzy przy okazji powodzi chcą naciągnąć państwo” – przypomniał szef MSWiA.

Minister zapewnił o konkretnej pomocy finansowej ze środków, jakimi dysponuje w takich sytuacjach Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.

– W sytuacjach awaryjnych jednorazowej pomocy na pilne potrzeby, jak ubranie, żywność, leki – środki w kwocie do 6 tys. zł będą wypłacane natychmiast po zgłoszeniu. Już pierwsze tego typu wypłaty ruszyły (…). W przypadku tragedii o znacznie większej skali, tam, gdzie zniszczone są domy, budynki mieszkalne, pomieszczenia gospodarcze, będzie można ubiegać się o środki pochodzące z MSWiA nawet do 200 tys. zł. Również będą wypłacane niezwłocznie po wycenie i stwierdzeniu skali uszkodzeń. Oprócz tego dysponujemy rezerwą pana premiera, są także inne środki – mówił gość Radia Maryja.

Szef resortu zwrócił uwagę, iż pojawiają się uspokajające komunikaty Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, ale nie oznacza to, że wszędzie sytuacja jest już „w pełni opanowana”.

– Przed nami kolejne bardzo groźne i niebezpieczne wyzwania. Po pierwsze zabezpieczenie obszarów, które udało się zabezpieczyć w poprzednich dniach, jak chociażby groble w okolicach Mielca. Teraz nastąpiło tam następne zerwanie grobli, ponieważ wały są bardzo nasiąknięte wodą. Po drugie fala kulminacyjna zbliża się do woj. świętokrzyskiego, jest konieczność dokonywania zrzutu wody ze zbiorników retencyjnych. Musimy też pamiętać o sytuacji hydrologicznej u naszych południowych sąsiadów. Skala olbrzymich zniszczeń powodzi stulecia z 1997 r. miała też swoje źródła w tym, że Słowacy w sposób nieuzgodniony i niekontrolowany dokonali olbrzymich zrzutów wody ze zbiorników retencyjnych. Od czwartku staramy się te sprawy koordynować, również z naszymi południowymi sąsiadami, tak aby zrzucana woda nie spowodowała zagrożenia w naszych rzekach, zbiornikach retencyjnych, bo jest to system naczyń połączonych. Zrzucona woda ze zbiorników na Śląsku powoduje podtopienia i zagrożenia w Małopolsce, a z kolei ta fala przechodzi następnie na zlewnie rzek i obszar Podkarpacia oraz woj. świętokrzyskiego. Tutaj służby cały czas są bardzo czujne –  podkreślił polityk.

Cała rozmowa z ministrem Joachimem Brudzińskim dostępna jest [tutaj].

 

RIRM

drukuj