fot. twitter.com/MarzenaMachalek

[TYLKO U NAS] M. Machałek: Trzeba rozmawiać o dalszych podwyżkach dla nauczycieli ze wszystkimi związkami

Trzeba zastanowić się, na ile nauczyciele zyskali, a na ile stracili na tym proteście. Nigdy nie odmawiałam im prawa do strajku, ale chyba jego forma przybrała nienajlepszą formę. Trzeba rozmawiać o dalszych podwyżkach, ale ze wszystkimi związkami. Zapraszamy do rozmów ZNP – powiedziała w środowych „Aktualnościach Dnia” na antenie Radia Maryja wiceminister edukacji narodowej Marzena Machałek.

W ubiegłym tygodniu posłowie złożyli do Sejmu projekt nowelizacji ustawy Karta Nauczyciela. Zakłada ona między innymi podniesienie średniego wynagrodzenia, wprowadzenia świadczenia na start dla nauczycieli stażystów i określenie minimalnego dodatku za wychowawstwo.

– Cieszę się, że posłowie wykazali się taką inicjatywą, bo pozwoli to na wypłaty podwyżek. Przyspieszyliśmy podwyżki z 1 stycznia 2020 roku na 1 września 2019 oraz zwiększyliśmy planowany wzrost o dodatkowe 4,6 proc., czyli prawie 10 proc. od września. Po prostu dotrzymujemy słowa. W tym roku będą to 15-proc. podwyżki dla nauczycieli, więc jest to duży wzrost – podkreśliła Marzena Machałek.

Rząd podpisał wcześniej porozumienie z oświatową „Solidarnością”. Związek oczekuje jeszcze na rozpoczęcie rozmów dotyczących powołania zespołu ds. nowego systemu wynagradzania nauczycieli i waloryzacji płac na przyszły rok. Z kolei Związek Nauczycielstwa Polskiego, który zawiesił protest do września, domagał się ok. 1000 zł podwyżki.

– Możemy podziękować „Solidarności” za konstruktywny dialog. Ubolewamy, że związki nie uczestniczą w okrągłym stole zainicjowanym przez premiera Mateusza Morawieckiego. Poruszaliśmy tam wiele ważnych tematów. Wielokrotnie podkreślałam, że to nie jest nasze ostatnie słowo. Nie od razu da się nadrobić wieloletnie zaniedbania. Budżet na 2016 rok był budżetem poprzednich rządzących, więc musieliśmy ze wszystkim nieco zaczekać – wskazała wiceminister edukacji narodowej.

Wiceminister zapowiedziała, że to nie dopiero pierwsze słowo w reformie systemu edukacji, a do kolejnych rozmów zaprosiła wszystkie związki, włącznie z ZNP.

– Trzeba zastanowić się, na ile nauczyciele zyskali, a na ile stracili na tym proteście. Nigdy nie odmawiałam im prawa do strajku, ale chyba jego forma przybrała nienajlepszą formę. Trzeba rozmawiać o dalszych podwyżkach, ale ze wszystkimi związkami. Zapraszamy do rozmów ZNP, ale bez stawiania zaporowych warunków. Bo jeśli od razu takie się stawia, wiedząc, że ich nie spełnimy, to wiadomo, że dąży się do strajku, a nie rozmów i negocjacji – zaznaczyła Marzena Machałek.

Całość rozmowy z wiceminister Marzeną Machałek dostępna jest [tutaj].

RIRM

drukuj