fot. facebook/Marek Jurek

[TYLKO U NAS] M. Jurek: Narodowy Marsz Życia będzie wielką afirmacją rodziny oraz odpowiedzią na czarną rewolucję 

Narodowy Marsz Życia będzie wielką afirmacją rodziny, odpowiedzią na czarną rewolucję oraz wszystkie działania kwestionujące prawo do życia, na obojętność w stosunku do tego prawa, na atakowanie praw rodziny. Pójdziemy wspólnie, aby pokazać naszą wierność cywilizacji życia we wszystkich jej wymiarach – zaznaczył Marek Jurek, poseł do PE, podczas rozmowy z Redakcją Informacyjną Radia Maryja.

Już w najbliższą niedzielę w sercu Polski odbędzie się Narodowy Marsz Życia. Początek o godz. 13.30 na Placu Zamkowym w Warszawie. Wydarzenie poprzedzi Msza św. o godz. 12.00 w pobliskim kościele pw. św. Anny. 24 marca to Narodowy Dzień Życia, który będziemy odchodzić w Polsce po raz piętnasty.

– Z założenia, kiedy Sejm uchwalał ten dzień, miał służyć zbiorowemu uświadomieniu nam naszej wspólnej odpowiedzialności za życie. Może szkoda, że Marsz dopiero w 15. rocznicę się odbędzie, ale jest pierwszym marszem, który od tej pory stale powinien towarzyszyć Narodowemu Dniu Życia, aby pokazać, że Polska jest za cywilizacją życia: że chcemy, aby w naszym kraju życie każdego człowieka chroniło prawo, żeby godność ludzka, szczególnie najsłabszych – tych, którzy jeszcze się nie urodzili, albo tych, którzy są słabi i chorzy – była szczególnie chroniona – podkreślił Marek Jurek.

Poseł do Parlamentu Europejskiego zaznaczył, iż cywilizacja życia to jednocześnie cywilizacja rodziny. Cywilizacja życia i prawa rodziny są nieodłączne – dodał.

– Kto podważa rodzinę, podważa ciągłość pokoleń Polaków. To samo odnosi się do wychowania. Marsz będzie wielką afirmacją rodziny, odpowiedzią na czarną rewolucję oraz na wszystkie działania kwestionujące prawo do życia, na obojętność w stosunku do tego prawa, na atakowanie praw rodziny, szczególnie wychowawczych praw rodziców i na wykorzystywanie edukacji publicznej do indoktrynacji naruszającej zdolność przygotowania młodych pokoleń do życia w rodzinie. Pójdziemy wspólnie, aby pokazać naszą wierność cywilizacji życia we wszystkich jej wymiarach: od ochrony życia, przez szacunek dla praw rodziny, do ich wychowawczej roli wobec własnych dzieci – mówił rozmówca Radia Maryja.

Polityk zwrócił uwagę, że obecnie musimy zmagać się ze skutkami rewolucji seksualnej rozpoczętej na przełomie 60. i 70. lat XX wieku.

– Przełomowym momentem we współczesnej historii Europy była rewolucja lat 60., która już od lat 70. – rozpoczynając swój wielki marsz przez instytucje i ustawodawstwo – zaczęła kwestionować najpierw prawo do życia, potem szczególny charakter rodziny wprowadzając teorię gender i na końcu tożsamość płciową człowieka. Pamiętajmy, że Bóg stworzył człowieka kobietą i mężczyzną i jest to podstawa naszej tożsamości. Ta rewolucja trwa od pół wieku. Co więcej, zdobywa organizacje międzynarodowe, wykorzystuje je do presji na państwa, zwalcza kraje, które cywilizacji życia pozostają wierne. Przykładem tego były choćby ataki PE na społeczne inicjatywy ustawodawcze, takie jak „Zatrzymaj aborcję”. Pamiętajmy, że to nie były ataki na władze państwowe, które nawet zachowywały rezerwę wobec tych projektów. To były ataki na polskie społeczeństwo. Rewolucja, która trwa nie cofa się przed atakowaniem również naszych najbardziej elementarnych swobód, które służą do realizacji naszej odpowiedzialności tam, gdzie widzimy już bezczynność władz publicznych, a jeszcze czasami możemy coś zrobić – wskazał europoseł.

Tej rewolucji musimy przeciwstawić naszą odpowiedzialność, naszą solidarność, nasze zasady – akcentował Marek Jurek.

– Trzeba to pokazać publicznie, dlatego ten Marsz, żebyśmy nie pozostawali prywatnie ze swoimi zasadami, przekonaniami, ale byśmy wspólnie zamanifestowali, że jesteśmy wierni zasadom, które są podstawą życia społecznego i jedyną gwarancją przyszłości naszego narodu – podkreślił poseł do PE.

Rozmówca Radia Maryja zwrócił uwagę, iż raport Światowej Organizacji Zdrowia dotyczący zaleceń edukacji seksualnej w szkołach, to przykład naszej obojętności, wtedy, kiedy musimy działać.

– Trzeba było, żeby raport WHO został użyty przez prezydenta Warszawy jako podstawa i narzędzie do forsowanym przez niego zmian w edukacji publicznej, żebyśmy zaczęli na to reagować. Przypomnę, że Prawica Rzeczypospolitej w 2013 r. po ogłoszeniu tych założeń prowadziła w tej sprawie kampanię i zwracała się zarówno do władz publicznych, jak i do opozycji, aby podejmować działania na forum parlamentarnym i zadeklarować, że Polska nie przyjmuje tych zaleceń. Spotykaliśmy się wtedy z głuchym milczeniem. To przykład tego, że cywilizacja życia potrzebuje naszego stałego codziennego zaangażowania. Nie dopiero wtedy, kiedy będzie zakwestionowana, ale wtedy, kiedy widzimy, że przeciwko niej się występuje. My musimy wystąpić bardzo mocno, bardzo jasno, bardzo zdecydowanie, konsekwentnie, z mocnymi argumentami po stronie cywilizacji życia (…). 24 marca bądźmy razem, nie stójmy z boku. Pokażmy naszą solidarność, pokażmy naszą odpowiedzialność i pokażmy, jakich zasad Polska naprawdę chce w swoim życiu – na czym chcemy oprzeć przyszłość naszej Ojczyzny –      powiedział europoseł Marek Jurek.

Z posłem do PE Markiem Jurkiem rozmawiał Jakub Jóźwiak.

RIRM

drukuj