fot. CBA

Sześciu z czternastu zatrzymanych przez CBA celników z Podkarpacia zostało aresztowanych

Sześciu z czternastu zatrzymanych przez Centralne Biuro Antykorupcyjne celników z Podkarpacia, którzy realizowali fałszywe poświadczenia pozwalające na zwrot VAT dla podróżnych – Tax Free zostało aresztowanych przez sąd – dowiedziała się w piątek PAP.

Dział prasowy prokuratury krajowej podał w piątek PAP, że wobec sześciu zatrzymanych rzeszowski sąd przychylił się do wniosków o areszt. Wobec pozostałych prokuratura zastosowała wolnościowe środki – poręczenia majątkowe i zakaz opuszczania kraju.

W środę CBA zatrzymało w ramach własnego śledztwa czternastu obecnych i byłych celników z Podkarpackiego Urzędu Celno-Skarbowego w Przemyślu. Agenci CBA ustalili, że działający na Podkarpaciu przedsiębiorcy wystawiali dokumenty zwrotu VAT dla podróżnych – Tax Free. Podawali w nich nieprawdziwe informacje o sprzedaży towarów – albo w ogóle nie dochodziło do transakcji, albo w znacznie mniejszych ilościach, niż wpisane do deklaracji – wyjaśnił w czwartek w rozmowie z PAP Piotr Kaczorek z wydziału komunikacji społecznej Biura.

Takie fikcyjne dokumenty trafiały do odprawy celnej, gdzie funkcjonariusze celni w zamian za łapówki mieli potwierdzać, że towar we wpisanej do deklaracji ilości opuszcza obszar Unii Europejskiej. Za takie nielegalne działanie mieli jednorazowo brać od obywateli Ukrainy do kilku tysięcy złotych – dowiedzieli się agenci Biura.

Według ustaleń CBA obowiązywała niepisana stawka 2-3 proc. wartości deklaracji Tax Free. Według śledczych, każdy z zatrzymanych celników mógł za łapówki w latach 2013-14 dokonać od kilkudziesięciu do nawet dwustu takich nielegalnych odpraw – zaznaczył Kaczorek.

Wszyscy byli wówczas zatrudnieni w Oddziale Celnym w Korczowej (Podkarpackie) jako funkcjonariusze Służby Celnej na przejściu granicznym z Ukrainą. Sześciu z zatrzymanych nadal pracuje w podkarpackim UC-S w Przemyślu. Łącznie tylko od jednej z firm mieli zrealizować ponad tysiąc fałszywych dokumentów zwrotu VAT dla podróżnych na kwotę 715 tys. zł – wynika z ustaleń śledczych.

Prokuratura, przedstawiła zatrzymanym przez CBA zarzuty łapownictwa, poświadczenia nieprawdy dla osiągnięcia korzyści majątkowej oraz pomocnictwa do oszustwa. Według niej mieli oni przyjmować kwoty od ok. 330 zł do 4 tys. zł. Z takich przestępstw grupa zrobiła sobie stałe źródło dochodu. Prokuratura zaznaczyła, że po przedstawieniu zarzutów podejrzani nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów, a część złożyła wyjaśnienia.

Za takie przestępstwa grozi do 15 lat pozbawienia wolności.

CBA i prokuratura zaznaczyły, że cała sprawa jest w toku, a śledczy badają kolejne wątki dotyczące uszczuplenia podatków i przestępczości transgranicznej, dlatego nie wykluczają kolejnych zatrzymań.

PAP/RIRM

drukuj