Senat przyjął tzw. ustawę degradacyjną

Senat przyjął bez poprawek tzw. ustawę degradacyjną. Zakłada ona możliwość odebrania stopni wojskowych m.in. członkom Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego. Chodzi szczególnie o gen. Wojciecha Jaruzelskiego i gen. Czesława Kiszczaka.

Za przyjęciem ustawy bez zmian głosowało 57 senatorów, przeciw było 22. Jedna osoba wstrzymała się od głosu.

Senator Jarosław Rusiecki, przewodniczący komisji obrony, podkreślił, że ustawa była długo oczekiwana przez polskie siły zbrojne, ale również Polaków.

– Jest to swego rodzaju zadośćuczynienie czy wręcz sprawiedliwość dziejowa wobec wszystkich, którzy byli przez okres zbrodniczego komunizmu poniżani. To jest zdecydowanie za późno, zdaję sobie z tego sprawę, ale dopiero teraz jest to możliwe – zaznaczył senator. 

Zgodnie z ustawą, postępowanie dot. procedury degradacyjnej wobec danej osoby może wszcząć minister obrony narodowej z urzędu lub na wniosek m.in. premiera, szefa Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych czy organizacji kombatanckiej.

Decyzję wydaje szef Ministerstwa Obrony Narodowej, ale w przypadku Marszałka Polski, generałów i admirałów – minister obrony wydaje postanowienie za zgodą prezydenta. Ustawa przewiduje również możliwość odwołania do sądu.

Teraz ustawa trafi do podpisu prezydenta, który ma 21 dni na decyzję.

 

RIRM

drukuj