fot. Marek Borawski/Nasz Dziennik

Sejm: konferencja dotycząca homoreferendum

W Sejmie miała miejsce dziś konferencja poświęcona homoreferendum, które odbyło się rok temu w Irlandii. Zalegalizowanie związków tej samej płci poprało wówczas 62 proc. Irlandczyków. W spotkaniu wzięli udział działacze katoliccy z Irlandii.

Konferencję w Sejmie zorganizowali politycy Prawicy Rzeczypospolitej, którzy przypominają, że walka o naturalną rodzinę trwa od dawna. Próbę wprowadzenia tzw. ustawy o związkach partnerskich podjął także w Polsce rząd PO–PSL.

Europoseł Marek Jurek, prezes PR, zwrócił uwagę, że Europa Środkowa na tle całego Starego Kontynentu broniła dotychczas praw rodzin.

– Tak było na Słowenii, na Słowacji, w Chorwacji, ale nic nie jest zdecydowane. Spór, jak widzimy, jest sporem europejskim, bo nie jest kontestowane tu dobro jednego narodu – nie dobro Irlandii, nie dobro Polski, nie dobro każdego innego narodu – ale kontestowane są uniwersalne zasady życia społecznego, na których opera się życie każdego narodu. Co więcej, kwestionowane są zasady, które budują więź rodziny, a więc również budują więź każdego narodu – podkreślił Marek Jurek.

Była senator dr Fidelma Healy Eames mówiąc o wynikach irlandzkiego homoreferendum tłumaczyła, jak rząd przekonał obywateli do poparcia legalizacji związków dewiantów seksualnych. Podkreśliła, że większość Irlandczyków to katolicy.

W takim środowisku 62 proc. głosujących opowiada się za małżeństwem osób tej samej płci. Wynik jest taki, ponieważ przedstawiano to jako podejście chrześcijańskie. Moja teściowa ma 87 lat i też głosowała za wprowadzeniem małżeństw tej samej płci, a przecież jest wierzącą katoliczką, ale ma wnuka, który jest gejem – powiedziała dr Eames.

M.in. dr Fidelma Healy Eames będzie gościem dzisiejszych Rozmów Niedokończonych w Radiu Maryja i telewizji TV Trwam.

RIRM

drukuj