fot. PAP/Hanna Bardo

Prezydent RP: Ważne, żebyśmy pokazali innym, że bierzemy odpowiedzialność za sprawy europejskie

Ważne, żebyśmy pokazali innym państwom i narodom europejskim, że bierzemy odpowiedzialność za sprawy europejskie poprzez wybieranie swoich przedstawicieli – mówił podczas spotkania z mieszkańcami Mysłowic prezydent Andrzej Duda, zaapelował także o udział w wyborach do Parlamentu Europejskiego.

Prezydent Andrzej Duda w poniedziałek składa wizytę w woj. śląskim. Po złożeniu kwiatów przed tablicą upamiętniającą powstańców śląskich w mysłowickim ratuszu, spotkał się z mieszkańcami tego miasta na rynku. Następnie w Świętochłowicach złoży kwiaty przed Pomnikiem Powstańca Śląskiego i zwiedzi Muzeum Powstań Śląskich, gdzie również spotka się z mieszkańcami.

Występując na mysłowickim rynku Andrzej Duda nawiązał do trwających w Polsce i w woj. śląskim zmian.

„Następują przekształcenia – jedne są gorsze, na drugie ludzie narzekają; bywa różnie. Jedne reformy lepiej się udają, inne są trudniejsze, ale jedno jest ważne – poziom życia w naszym kraju stale się podnosi” – mówił prezydent.

„Jesteśmy od 15 lat częścią Unii Europejskiej, jesteśmy od 20 lat członkiem Sojuszu Północnoatlantyckiego. To wielkie ukoronowanie walki, którą ludzie Solidarności stoczyli o to, aby Polska znów była suwerenna i niepodległa. Tu, Solidarność, na Śląsku, była silna. Tu ludzie ginęli za niepodległą, wolną Polskę, jak górnicy z kopalni Wujek” – wspomniał Andrzej Duda.

„Bardzo za to dziękuję. Tu, w Mysłowicach, też ten wielki trud Solidarności odznaczył się ogromnym poświęceniem ludzi, zwykłych ludzi pracy. Dziękuję wam za to, żeście wtedy dzielnie stawali i że dzięki pokoleniu moich rodziców i moich dziadków tę niepodległą Polskę mogliśmy odzyskać” – zaznaczył prezydent.

„Dzisiaj patrzymy na nią z dumą właśnie jako część Unii Europejskiej i część NATO: najsilniejszego sojuszu obronnego na świecie i najlepszego europejskiego projektu, jaki zdarzył się w historii” – podkreślił Andrzej Duda.

Andrzej Duda nawiązał w tym kontekście do zbliżających się wyborów do Parlamentu Europejskiego.

„Proszę, żebyście państwo do tych wyborów poszli, bo one są bardzo ważne. Bardzo ważne jest to, abyśmy pokazali innym państwom europejskim i innym narodom, że bierzemy odpowiedzialność także za sprawy europejskie poprzez wybieranie swoich przedstawicieli” – zaapelował prezydent.

Jak przekonywał, „trzeba wykorzystać tę szansę, bo Parlament Europejski to rzeczywiście instytucja demokratyczna”.

„Tam ludzie wybierają swoich przedstawicieli w wyborach bezpośrednich. Są inne instytucje europejskie na które narzekamy, że jest tam deficyt demokracji, ale akurat Parlament Europejski jest instytucją demokratyczną” – wskazał Andrzej Duda.

„Bierzmy sprawy w swoje ręce. Zachęcam państwa: proszę pójść do wyborów w najbliższą niedzielę. To niezwykle ważne. Proszę wziąć udział w tych wyborach, proszę wybierać, proszę wysłać do PE naszą silną reprezentację: ludzi, którzy będą nas tam godnie i dobrze reprezentowali, którzy będą dbali o sprawy europejskie, ale którzy przede wszystkim będą dbali o nasze sprawy, o polskie sprawy, bo będą naszymi przedstawicielami i te sprawy będą im przede wszystkim leżały na sercu” – akcentował prezydent.

„Proszę, żebyście państwo włączali się w rozwój naszego kraju. Proszę, żebyście państwo korzystali ze swoich obywatelskich uprawnień. Proszę, żebyście państwo oddawali głos. To niezwykle ważne: im więcej będzie nas chodziło do wyborów – i tych do Parlamentu Europejskiego i do parlamentu krajowego i wszystkich innych, jakie są w naszym kraju, tym większe będziemy dawali świadectwo dojrzałości i tego, że demokracja w Polsce rzeczywiście jest i że jest ona prawdziwa” – zaapelował Andrzej Duda.

Na mysłowickim rynku nawiązał też do wydarzeń sprzed ponad 100 lat, gdy w następstwie masakry przed kopalnią Mysłowice 15 sierpnia 1919 r. wybuchło pierwsze z trzech powstań śląskich. Zapewnił, że rocznica ta jest ważna dla Rzeczpospolitej, dla Śląska, dla Mysłowic.

„Rzeczywiście, 100 lat temu, w 1919 r. zaczęło się tutaj, zaczęło się od tragedii, która przelała czarę goryczy, która uruchomiła pierwsze powstanie śląskie, pierwsze z trzech powstań” – powiedział prezydent Polski.

Wspominając wizytę delegacji z Górnego Śląska, którą w ostatni czwartek gościł w Pałacu Prezydenckim zaznaczył, że powiedział wtedy, „że trzy razy powstawać i trzy razy bić się, to znaczy, że stawka była bardzo wysoka, a to, o co się bito, było niezwykle cenne”.

„Do dzisiaj Śląsk ma dla Polski i dla Polaków niezwykłą wartość. Dziękuję państwu, a przede wszystkim dziękuję waszym pradziadkom, dziadkom, za niezwykły fenomen – za to, że tutaj, na tej ziemi, mimo tego, że nie była w Polsce przez tyle dziesięcioleci, tak mocna była polskość, że ludzie walczyli i przelewali krew, żeby ta ziemia znalazła się w Polsce” – zaznaczył Andrzej Duda.

Przypomniał ważne dla tego postaci: obok Wojciecha Korfantego, jego pochodzącego z obecnych Mysłowic współpracownika Tomasza Klimczoka, a także dowódcę mysłowickich oddziałów powstańczych Ryszarda Mańkę.

Prezydent podkreślił, że „Polska przyszła w końcu na tę ziemię” dzięki wysiłkowi Ślązaków, niezłomności mieszkających w regionie ludzi – ponieważ to oni głównie walczyli w powstaniach śląskich.

„Rzeczpospolita słabo mogła udzielić im wsparcia, szarpana wtedy przecież innymi wojnami, wojną polsko-bolszewicką, zaatakowana wtedy przez bolszewików” – zastrzegł prezydent.

„Udało się we wszystkich tych wojnach zwyciężyć – to był cud, ale my ten cud zawdzięczamy bohaterstwu ludzi, także i Ślązaków. Ogromnie za to dziękuję i powtarzam jeszcze raz: Polska jest za to wdzięczna i Polska o tym pamięta. Dlatego ten rok, 2019., został przez Sejm ustanowiony Rokiem powstań śląskich” – podkreślił Andrzej Duda.

„Mam nadzieję, że te najbliższe lata będziemy tutaj, na Śląsku, świętowali wyjątkowo uroczyście” – dodał prezydent Polski, wspominając złożony przezeń w parlamencie wniosek, aby ustawowo przewidziane obchody odzyskania przez Polskę niepodległości trwały do 2022 r.

Jak wyjaśnił, to wtedy bowiem, „do Polski wrócił Śląsk” i „dopiero wtedy możemy powiedzieć, że granice II RP rzeczywiście ukształtowały się ostatecznie: uformowała się niepodległa i suwerenna Polska”.

Prezydent podziękował też w Mysłowicach za przywiezioną w ostatni czwartek do Pałacu Prezydenckiego – przez delegację zorganizowaną przez władze woj. śląskiego – replikę powstańczego sztandaru „Tobie Polsko”. Jak zaznaczył, zobowiązał się wówczas, że sztandar ten zostanie wyeksponowany w ważnym miejscu w Pałacu Prezydenckim.

„Stoi na widocznym miejscu w Sali Orła Białego; w miejscu, przez które przechodzą wszystkie wycieczki, a przede wszystkim wszystkie grupy młodzieży, które zwiedzają Pałac Prezydencki. Mam nadzieję, że w związku z tym wszyscy oni będą mogli ten sztandar na własne oczy z bliska zobaczyć” – oświadczył Andrzej Duda.

Przypomniał też, że w ten sam czwartek przekazał wojewodzie śląskiemu i marszałkowi woj. śląskiego biało-czerwoną flagę z prośbą, aby załopotała nad Górnym Śląskiem, nad Gmachem Sejmu Śląskiego.

„I tak się stało; z całego serca dziękuję za to, że została wciągnięta na maszt tego historycznego, niezwykle ważnego dla Górnego Śląska gmachu – w piątek” – wskazał prezydent RP.

Wcześniej witający głowę państwa Dariusz Wójtowicz, prezydent Mysłowic, odniósł się do okoliczności wybuchu pierwszego powstania śląskiego oceniając, że to w tym miejscu „biło i nadal pulsuje gorące serce Ślązaków, walczących o polskość i przynależność do Rzeczypospolitej”.

„<<Zaczęło się w Mysłowicach>> – takim hasłem opatrzone są tegoroczne uroczystości, nawiązujące do największych i najważniejszych wydarzeń na ziemi śląskiej. Niedaleko, przy dawnej bramie kopalni Mysłowice, padły pierwsze ofiary strajku w 1919 r., dając początek wybuchowi pierwszego z powstaniu” – przypomniał prezydent miasta.

„Tutaj również, nie tylko podczas historycznych rocznic, skłaniamy się do refleksji nad tożsamością tego regionu i rolą Ślązaków odegraną w historii Polski” – powiedział Dariusz Wójtowicz.

PAP/RIRM

drukuj