fot. prezydent.pl

Prezydent A. Duda ma się spotkać z premierem M. Morawieckim ws. wzrostu pensji nauczycieli

Wieczorem odbędzie się spotkanie prezydenta Andrzeja Dudy z premierem Mateuszem Morawieckim w sprawie oczekiwań nauczycieli dotyczące wzrostu wynagrodzeń – nieoficjalnie dowiedziała się PAP. Do rozmów ma dojść w Pałacu Prezydenckim.

Rano szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin oświadczył, że w każdym terminie premier może spotkać się z prezydentem w tej sprawie.

Wczoraj prezydent Andrzej Duda powiedział w Wolsztynie, że podejmie w sprawie oczekiwań nauczycieli rozmowy z premierem.

To jest sytuacja ważna i poważna. Wierzę w to, że znajdziemy rozwiązanie – wskazał Andrzej Duda. Oczekiwania nauczycieli co do wzrostu wynagrodzeń – jak zaznaczył prezydent – są uzasadnione.

– Średnie wynagrodzenia w Polsce rosną. Jest pomoc dla rodziny realizowana konsekwentnie przez rząd od trzech lat, za co jestem rządowi ogromnie wdzięczny i cieszę się, że mogę także w tym brać udział, ale nie ma to znaczenia w kontekście wynagrodzeń nauczycielskich. To zupełnie inna sprawa, tak zresztą jak i inne wynagrodzenia. Te wynagrodzenia także powinny wzrastać. Trzeba opracować plan wzrostu tych wynagrodzeń. Obawiam się, że nie da się w krótkim terminie podnieść ich o 1000 złotych. Obawiam się, że ten postulat jest mocno polityczny i populistyczny, ale wierzę w to, że w perspektywie da się je podnieść w rozsądny sposób i w rozsądnym terminie – podkreślił Andrzej Duda.

Trwa referendum strajkowe zorganizowane przez Związek Nauczycielstwa Polskiego w ramach prowadzonego sporu zbiorowego. Potrwa ono do 25 marca.

Żądaniem jest podwyższenie wynagrodzeń zasadniczych o 1000 zł. Jeśli nie dojdzie do porozumienia, zapowiedziano rozpoczęcie strajku na 8 kwietnia. Termin może się zbiec z zaplanowanymi na kwiecień egzaminami.

Prezes ZNP Sławomir Broniarz powiedział, że jeśli nic się nie wydarzy do strajku może przystąpić do 90 proc. szkół i około 80-90 proc. nauczycieli.

RIRM

drukuj