fot. PAP/Paweł Jaskółka

W Poznaniu zaprezentowano rekonstrukcję walki o obronę Cytadeli

Prawie 300 osób z grup rekonstrukcyjnych z Polski i zagranicy uczestniczyło w widowisku historycznym „Bitwa o Poznań 2017”.

Niedzielna rekonstrukcja na Cytadeli w stolicy Wielkopolski odbyła się z okazji 72. rocznicy zakończenia walk o miasto.

23 lutego 1945 r., po pięciodniowym oblężeniu, poddał się ostatni w mieście punkt niemieckiego oporu – Fort Winiary (Cytadela).

W tym roku organizatorzy widowiska oddali szczególny hołd cytadelowcom – cywilnym uczestnikom walk. O przygotowaniach do widowiska opowiedział Wiktor Wasilewski z grupy rekonstrukcyjnej z Poznania.

– Można naprawdę dużo sobie wyobrazić, ale to też jednak nadal nie jest to, co było. To jednak jest rekonstrukcja, to są wybuchy w danym miejscu, a kiedyś oni nie wiedzieli, gdzie pocisk spadnie, czy pocisk trafi w przyjaciela obok. Wiele grup, które już tutaj uczestniczyły, są zaprawione w boju, walczyły już na rekonstrukcjach, niektóre z nich jeżdżą po całej Polsce. To z biegiem czasu wchodzi w krew, że trzeba np. uważać na te strefy, trzeba uważać, żeby nie strzelać ślepakami obok drugiej osoby. To są takie podstawy, ale tutaj było bardzo dużo przygotowań, bo zawsze wszystko trzeba dopiąć na ostatni guzik. Przede wszystkim to ma być też dla ludzi zabawa, żeby móc to zobaczyć i sobie to wyobrazić – podkreślił Wiktor Wasilewski.

Według historyków w walkach w rejonie Cytadeli brało udział ok. 2 tys. osób cywilnych. Zginęło blisko 100 poznaniaków, ok. 300 zostało rannych.

Zniszczenia Poznania po II wojnie światowej dochodziły do 55 proc.

RIRM/TV Trwam News

drukuj