fot. PAP/Maciej Kulczyński

Powitanie żołnierzy amerykańskich w Bolesławcu

Żołnierze amerykańscy dotarli do Bolesławca. W ramach powitania odbyły się pokazy sprzętu wojskowego i występy artystyczne. Podczas pikniku w centrum Bolesławca mieszkańcy mogli obejrzeć m.in. czołgi M1 Abrams i Leopard 2A4, wóz bojowy M2 Bradley i transporter Rosomak.

– Zawsze to jest coś nowego dla miasta, dlatego myślę, że i atrakcji dla mieszkańców jest też więcej – twierdzi Magdalena, mieszkanka Bolesławca.

Mieszkańcy Bolesławca zgodnie mówią, że obecność amerykańskich żołnierzy w Polsce to dodatkowa gwarancja bezpieczeństwa.

– W dzisiejszym niespokojnym świecie na pewno tacy sojusznicy, a zwłaszcza tak mocny sojusznik jak Stany Zjednoczone, obecny tutaj, daje fizycznie obywatelom większe poczucie bezpieczeństwa – mówi Łukasz, mieszkaniec Bolesławca.

W trakcie oficjalnych uroczystości odczytano list ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza.

– Wszyscy jesteśmy świadkami niewątpliwie historycznego wydarzenia, jakim jest stała obecność żołnierzy USA na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej. Zarówno Sojusz Północnoatlantycki, Stany Zjednoczone, jak i Polska bardzo konsekwentnie wykonują postanowienia szczytu NATO w Warszawie – napisał w liście minister Antoni Macierewicz.

Amerykańskich żołnierzy przywitał płk. Paweł Świtalski, dowódca 23. Śląskiego Pułku Artylerii.

– Wydarzenie to, które z całą pewnością przejdzie do historii miasta, rozpoczęło kolejną kartę sojuszniczej współpracy na rzecz obrony wolności i niepodległości – zaznaczył płk. Paweł Świtalski. 

W Bolesławcu obecni byli przedstawiciele klubu strzeleckiego Warta.

 – Broń jest narzędziem, które może służyć do różnych celów, ale przede wszystkim my chcemy nauczyć młodzież, że broń służy do obrony, ale przez szkolenie nie tylko strzeleckie chcemy również pokazać, jak wygląda postawa obywatela we współczesnym świecie – podkreślił jeden z przedstawicieli klubu strzeleckiego Warta.

3,5 tys. żołnierzy z 3. Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej z 4. Dywizji Piechoty armii USA zaczęło przybywać do Polski w styczniu. Ich zmiana potrwa dziewięć miesięcy, po czym nastąpi rotacja żołnierzy. Amerykanie jak dotąd obecni są w Żaganiu, Świętoszowie, Bolesławcu i Skwierzynie.

TV Trwam News/RIRM

drukuj