fot. PAP/Paweł Supernak

W Pałacu Prezydenckim odbyła się uroczystość powołania nowego rządu

W Pałacu Prezydenckim odbyła się uroczystość powołania rządu premiera Mateusza Morawieckiego. Wszyscy dotychczasowi ministrowie, wbrew medialnym spekulacjom, dalej będą pełnić swoje funkcje. Premier Mateusz Morawiecki będzie też dalej kierował resortem finansów i rozwoju. Beata Szydło objęła zaś funkcję wicepremiera.

Mateusz Morawiecki został dziś zaprzysiężony na prezesa Rady Ministrów.

Obejmując urząd prezesa Rady Ministrów, uroczyście przysięgam, że dochowam wierności postanowieniom konstytucji i innym prawom RP, a dobro Ojczyzny oraz pomyślność obywateli będą dla mnie zawsze najwyższym nakazem. Tak mi dopomóż Bóg – mówił podczas zaprzysiężenia nowy premier.

W rządzie pozostali wszyscy ministrowie, którzy pełnili swoje funkcję, gdy rządem kierowała Beata Szydło. Była już premier objęła funkcję wicepremiera.

Mateusz Morawiecki będzie dalej kierował resortem finansów i rozwoju.

Może ktoś powie: to w zasadzie nie ma zmiany. Jest zmiana. Jest nowy prezes Rady Ministrów, który podjął decyzję, że chce pracować z dotychczasową Radą Ministrów zanim zdecyduje dokonać w niej jakichkolwiek zmian. Jako prezydent, a zarazem człowiek z tego samego obozu politycznego, szanuję tę decyzję – podkreślił Andrzej Duda, prezydent RP.

Prezydent Andrzej Duda dziękował za dotychczasową współpracę. Mówił, że były też mankamenty. Podkreślał, że chce, aby ta współpraca układała się jak najlepiej.

Pokazaliście, że da się zrobić wiele rzeczy, o których mówiono, że są niewykonalne. Niewykonalny miał być program 500 plus. Miało się go nie dać wprowadzić, bo miał się nie zamknąć budżet. Program się dało wprowadzić, budżet się zamknął. Daliście radę. (…) Nikt do tej pory nie zrealizował tak wielu zobowiązań. Ja chcę, żebyśmy zrealizowali wszystkie – zaznaczył prezydent Andrzej Duda.

Rodzina, praca i mieszkanie – to w dalszym ciągu będą priorytety rządu.

Mogę obiecać, że będzie to rząd, który będzie chciał czerpać najlepsze doświadczenia z dotychczasowych osiągnięć. A więc będzie to też rząd kontynuacji – powiedział Mateusz Morawiecki.

Cele społeczne – jak podkreślał Mateusz Morawiecki – można zrealizować wtedy, kiedy kwitnie gospodarka. I to ona stanie się „oczkiem” w głowie rządu premiera Mateusza Morawieckiego.

To jest to, na czym będziemy się koncentrować – mówił premier.

Rząd będzie też dbał o zachowanie tożsamości kulturowej Polski.

W tyglu dzisiejszych europejskich i światowych doświadczeń, w ogniu różnych sporów, na pewno będziemy kierować się – jak wszyscy to przysięgaliśmy – dobrem RP i jej obywateli. Jednocześnie będziemy starali się, żeby rząd Zjednoczonej Prawicy był rządem zjednoczonej Polski, wszystkich obywateli – dodał Mateusz Morawiecki.

Przed nowym premierem sporo wyzwań.

Pan premier, awansując na stanowisko premiera, jest ekonomistą i finansistą, także będzie się musiał zmierzyć z całym rządem, a jednocześnie narzucić pewien styl działania, który będzie realizował zasady odpowiedzialnego rozwoju, którego sam był twórcą – podkreślił prof. Zdzisław Kordel z Uniwersytetu Gdańskiego.

Ważnym wyzwaniem – jak mówi ekonomista Mariusz Kękuś – będzie wzmocnienie polityki gospodarczej, by utrwalić dobry wizerunek Polski jako partnera gospodarczego w Europie i na świecie.

Musimy więcej środków przeznaczać na badania i rozwój. Musimy sprawić, żeby nasza gospodarka była bardziej innowacyjna. Musimy sprawić, żeby ruszyły inwestycje, żeby docelowo w ciągu kilku lat udział inwestycji w polskim PKB sięgnął poziomu 25 proc. Taki jest cel – akcentował Mariusz Kękuś.

We wtorek Mateusz Morawiecki wygłosi swoje expose. Głosowanie nad wotum zaufania dla nowego rządu odbędzie się w środę.

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj