fot. twitter.com/xrytel

NSA: Polski urząd stanu cywilnego nie może odmówić transkrypcji aktu urodzenia, w którym są dwie matki

Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że dziecko może mieć dwie matki, nawet jeśli są to dwie lesbijki. Chodzi o dziecko jednopłciowego związku, który w innym kraju nazwano małżeństwem. NSA stwierdził, że polski urząd stanu cywilnego nie może odmówić transkrypcji aktu urodzenia, w którym są dwie matki.

Do tej pory urzędy w takich przypadkach odmawiały transkrypcji, a sądy przyznawały im rację. Działo się to między innymi dzięki zapisom konstytucji, w której zapisane jest, że małżeństwo to związek mężczyzny i kobiety.

Sędzia NSA uzasadniając jednak wyrok stwierdził, że urząd odmawiając transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia dyskryminuje małoletniego obywatela RP.

Według mediów sędzia podkreślił, że sprawa nie dotyczy związku jednopłciowego, ale małoletniego, który został „w jakimś zakresie wyjęty spod prawa”.

Wyrok NSA jest bardzo niepokojący i przeczy konstytucji – komentuje prawnik Magdalena Korzekwa-Kaliszuk.

– Wyrok NSA jest bardzo niepokojący i pokazuje, że na bardzo wysokim szczeblu orzeczeń sędziowie kierują się ideologią, a nie przepisami prawa. Sędzia powinien kierować się prawem. Najwyższym prawem w naszym kraju jest konstytucja. Bardzo jasno chroni ona małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny. Ten wyrok przeczy temu, co mówi konstytucja. To jest niepokojące dla wszystkich Polaków. Bardzo nie chciałabym, żeby to ideologie decydowały o wyroku sędziów – podkreśliła Magdalena Korzekwa-Kaliszuk.

Orzeczenie NSA jest prawomocne. Oznacza to, że kierownik urzędu stanu cywilnego ma obowiązek wpisać do księgi stanu cywilnego dziecko, w którego akcie urodzenia są dwie kobiety.

RIRM

drukuj