fot. flickr.com

MRPiPS sprawdza firmy w zakresie przestrzegania minimalnej stawki godzinowej

Co piąta skontrolowana firma ma problemy z przestrzeganiem przepisów o minimalnej stawce godzinowej. O pierwszych wynikach kontroli napisała „Rzeczpospolita”.

Od stycznia pracodawca ma  obowiązek zapłacić 13 zł za godzinę na zleceniu czy samozatrudnieniu. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zapowiada, że analizuje dane i wyciągnie poważne konsekwencje wobec firm, które łamią przepisy.

Minister Elżbieta Rafalska podkreśla równocześnie, że po dwóch miesiącach funkcjonowania ustawy jest za wcześnie na konkretną ocenę.

Brakuje nam danych jeszcze za luty, ale -tak czy owak – byłyby to tylko 2 miesiące funkcjonowania tych przepisów. Natomiast wszystkie niepokojące informacje, które docierają do nas, to takie, że nie wszyscy pracodawcy i  przedsiębiorcy przestrzegają przepisów. W dalszym ciągu stawki są omijane poprzez różne zręczne prawne rozwiązania. Próbujemy sprawdzać przez Państwową Inspekcję Pracy, która ma poważne narzędzia w swoich rękach. Staramy się kontrolować i monitorować proces. Na pewno nie możemy mówić, że znamy skalę problemu po tak krótkim okresie obowiązywania przepisów – mówiła minister.

Jedną z form omijania przepisów jest nadużywanie przez pracodawcę umów o dzieło. Jednak inspektorzy pracy kontrolują firmy i informują o takich przypadkach ZUS.

Z patologiami walczą też związkowcy z Solidarności, którzy od początku roku wysłali do Państwowej Inspekcji Pracy ponad 300 informacji o firmach łamiących nowe przepisy.

RIRM

drukuj