fot. TV Trwam

Lublin: „Podwieczorek Lubelski”, czyli 13-lecie Stowarzyszenia „Razem dla Lubelszczyzny”

Z okazji 13-lecia istnienia Stowarzyszenia „Razem dla Lubelszczyzny” w  wirydarzu Klasztoru Ojców Dominikanów w Lublinie odbył się w sobotę uroczysty koncert pt. „Podwieczorek Lubelski”. To nowa, bardziej kameralna wersja dotychczas organizowanego balu charytatywnego.

Nie szukają poklasku i błysku fleszy, a w ciągu roku niosą pomoc młodym, zdolnym ludziom. Działają ponad wszelkimi podziałami, a za cel stawiają sobie promocję Lubelszczyzny i talentów z regionu. Raz w roku spotykają się, by podsumować owoce swojej pracy. Mowa o Stowarzyszeniu „Razem dla Lubelszczyzny”, którego prezesem jest europoseł prof. Mirosław Piotrowski.

Jak mówi europoseł, każdego roku przedstawiciele polskiej sceny artystycznej, ludzie świata nauki oraz politycy gromadzą się tutaj, aby zrealizować szczytny cel – zebrać środki finansowe dla zdolnej młodzieży.

To już trzynaste urodziny naszego Stowarzyszenia „Razem dla Lubelszczyzny”, które założyłem wspólnie ze wszystkimi europosłami wybranymi 13 lat temu z ziemi lubelskiej – i staramy się do dzisiaj łączyć, a nie dzielić. Chcemy promować nasz region za granicą, przede wszystkim w parlamencie w Brukseli i w Strasburgu, ale także pomagać dzieciom z domów dziecka. Przy takich okazjach zawsze zbieramy kilkadziesiąt tysięcy złotych. Przeznaczaliśmy je na pomoc dla dzieci, aby mogły wyjechać na wakacje – tłumaczy prof. Mirosław Piotrowski.

Stypendia czy zagraniczne wyjazdy plenerowe to tylko niektóre z form pomocy niesionej młodym talentom województwa lubelskiego. Są też inne, np. szkolenie warsztatu malarskiego, o czym mówi jeden z podopiecznych stowarzyszenia – Tymoteusz Przygrodzki, w regionie znany jako „lubelski Matejko”.

Przez fundację mogę spełniać swoje marzenia, wyjeżdżając na plenery po całej Europie i rozwijać swój talent – wskazuje stypendysta.

Inwestycje w rozwój młodych talentów zaowocowały nawiązaniem współpracy m.in. z kompozytorem Romualdem Lipko, o czym mówi sam zainteresowany.

– Uczestniczę w takich rzeczach na ile mogę, a teraz, kiedy jestem na takiej pół-emeryturze po aktywnym odcinku, kiedy istniała Budka Suflera, to z przyjemnością to robię. Troszkę żałuję, że mam na to niewiele czasu, ale obiecuję, że w przyszłym roku na pewno się szczerze włączę i zrobię fajny koncert, szczególnie na tę okazję – zaznacza Romuald Lipko.

Kompozytor dotychczas napisał dwie piosenki dla stypendystki Stowarzyszenia „Razem dla Lubelszczyzny”. Dzięki tej pomocy dziś Monika Rapa jest u progu wielkiej kariery.

Dzięki Stowarzyszeniu jestem dzisiaj absolwentką krakowskiej szkoły wokalno-aktorskiej, ponadto miałam wielki zaszczyt poznać pana Romualda Lipko, który skomponował dla mnie piosenkę pt. „Jeśli idzie coś nie tak” oraz pastorałkę pt. „Aby święta żyły w nas”. Mieć na koncie kompozycje tak wspaniałego artysty to wielkie wyróżnienie i zaszczyt – podkreśla Monika Rapa.

Potencjał i marzenia drzemiące w młodych ludziach są nie do przecenienia -mówi wojewoda lubelski Przemysław Czarnek.

Mamy mnóstwo talentów, które trzeba odkrywać i szlifować. Nie da się tego zrobić wyłącznie przy pomocy inicjatyw publicznych i działalności samych samorządów i państwa. Organizacje pozarządowe czy stowarzyszenia, tj. „Razem dla Lubelszczyzny”, są specyficzne, bo skupiają ludzi o różnych poglądach, ale zmierzających w jednym celu – wspierania wszystkich talentów, które trzeba odkrywać, którym trzeba dać szansę na rozwój – wskazuje Przemysław Czarnek.

Wieczór uświetnił koncert muzyki klasycznej, filmowej i rozrywkowej w wykonaniu Kwartetu Smyczkowego, który zagrał utwory Antonio Vivaldiego, Jana Sebastiana Bacha oraz Wolfganga Amadeusza Mozarta. Dopełnieniem „Podwieczorku lubelskiego” był także występ Moniki Rapy.

Na koniec goście zlicytowali obrazy Tymoteusza Przegrodzkiego.

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj