fot. PAP/Piotr Nowak

Kolejna odsłona przesłuchań przed komisją śledczą ds. wyłudzeń VAT

Były szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Krzysztof Bondaryk zeznawał we wtorek przed komisją śledczą ds. VAT. Jak mówił, Agencja prowadziła rocznie około 500 śledztw. Tych dotyczących podatku VAT było około 40-60. Tymczasem skala wyłudzeń podatku VAT za czasów, kiedy był on szefem ABW, pozostawia wiele do życzenia.

Krzysztof Bondaryk był szefem ABW w latach 2008-13, czyli większość okresu, którym zajmuje się komisja. Na początku 2013 roku podał się do dymisji. Dotychczasowi świadkowie komisji często wskazywali byłego szefa ABW jako osobę polecającą i rekomendującą kandydatów na różne stanowiska. Miał on polecić Andrzeja Parafianowicza (późniejszego wiceministra finansów) ówczesnemu ministrowi finansów Jackowi Rostowskiemu.

– Sprawdził się tam na stanowisku przy tworzeniu Krajowego Systemu Informacji Kryminalnej, Krajowego Centrum Informacji Kryminalnej, był tam wicedyrektorem, był specjalistą od prania pieniędzy. Pan Parafianowicz był mi znany z pracy w MSW i stąd wydawał mi się rozsądnym kandydatem na to stanowisko – mówił były szef ABW Krzysztof Bondaryk.

Dodał też, że minister finansów Jacek Rostowski w sprawach personalnych radził się go „może jeden raz”. Były szef ABW chwalił sobie współpracę z resortem finansów.

– Współpraca między ABW a Ministerstwem Finansów była prowadzona zgodnie z prawem i w granicach prawa – podkreślał. 

Krzysztof Bonadaryk wskazywał, że w okresie, gdy był szefem ABW, brakowało pieniędzy na działalność Agencji i na walkę z przestępczością zorganizowaną. ABW za jego czasów prowadziła rocznie około 500 śledztw.

– Z czego 2/3 to śledztwa związane z ekonomicznymi przestępstwami, gospodarczymi, działalnością na szkodę majątku państwowego, korupcją urzędników państwowych, praniem pieniędzy, ale także związanymi z przestępstwami wyłudzeń VAT czy też z szarą strefą – zaznaczał Krzysztof Bondaryk.

Śledztw dotyczących wyłudzeń VAT lub z tym powiązanych było ok. 40-60 rocznie.

Jak podkreślał dr Sławomir Koroluk, jednym z kluczowych zadań stojących przed ABW jest wykrywanie zagrożeń dla podstaw ekonomicznych państwa.

– ABW ma kompetencje do ścigania takich przestępstw. Ponadto w toku swojej działalności nie tylko powinna ścigać przestępców, ale powinna starać się zabezpieczyć majątek, który w wyniku ujawnienia tego typu przestępstw, może ulec przepadkowi na rzecz państwa – wskazał prawnik. 

Były szef ABW nie umiał jednak odpowiedzieć na pytanie o skuteczność działań ABW w zakresie śledztw związanych z wyłudzeniami podatku VAT. W jego ocenie priorytety działań ABW wynikały z corocznych wytycznych premiera.

21 marca komisja zamierza przesłuchać byłego rzecznika rządu Pawła Grasia. Komisja chce także ponownie wezwać byłego wiceministra finansów Macieja Grabowskiego.

TV Trwam News/RIRM

drukuj