fot. PAP/Paweł Supernak

IPN i Muzeum Getta Warszawskiego podpisały umowę o współpracy

Przy okazji 76. rocznicy powstania w getcie Instytut Pamięci Narodowej oraz Muzeum Getta Warszawskiego podpisały umowę o współpracy. Nowa placówka ma być gotowa do 2023 roku.

W Warszawie Niemcy utworzyli getto 2 października 1940 roku. Masowe unicestwienie narodu żydowskiego okupanci rozpoczęli w styczniu 1942 roku po konferencji w Wannsee, na której omówiono plany zagłady.  Niemcy w getcie warszawskim stłoczyli około 450 tys. osób pochodzenia żydowskiego. Tysiące zabił głód i choroby. Latem 1942 roku 75 proc. mieszkańców wywieziono do Treblinki, gdzie większość Niemcy zamordowali. 19 kwietnia 1943 roku oddziały niemieckie wkroczyły do żydowskiej dzielnicy i rozpoczęły jej likwidację. Wtedy też wybuchło powstanie, które z góry skazane było na porażkę – mówi dr Anna Sutowicz.

– Powstanie wybuchło w takim stadium, które nie rokowało już zwycięstwa. Towarzyszyła mu atmosfera pewnych nieporozumień i konfliktów pomiędzy różnymi organizacjami żydowskimi, które to powstanie nie tyle przygotowywały, co doprowadziły do jego wybuchu – wskazuje historyk.

Albert Stankowski, dyrektor Muzeum Getta Warszawskiego oraz dr Jarosław Szarek, prezes Instytutu Pamięci Narodowej podpisali umowę o wzajemnej współpracy.

Różnie było z pamięcią o Powstaniu Warszawskim i Powstaniu w getcie warszawskim – powiedział dr Jarosław Szarek.

– Na Zachodzie większa była wiedza o Powstaniu w getcie warszawskim, żeby to zmienić kilkanaście lat temu wybudowano Muzeum Powstania Warszawskiego. W Polsce było odwrotnie dzisiaj od wielu miesięcy nadrabiamy ten czas, tworząc Muzeum Getta Warszawskiego – zaznaczył prezes IPN.

Przez długie lata na Zachodzie oba powstania traktowano jako jedno – dodał Piotr Szubarczyk z Biura Edukacji Narodowej IPN w Gdańsku.

Wielu ludzi w Europie łącznie z prezydentem Republiki Federalnej Niemiec, który się strasznie skompromitował, utożsamiło te dwa powstania. Wyobrażali sobie, że to wielkie powstanie Polaków, w którym zginęło ponad 10 tys. Niemców to było właśnie powstanie w getcie – akcentował historyk.

W ramach współpracy IPN udostępni szereg materiałów archiwalnych związanych z losami żydów na ziemiach polskich. Jednym z nich jest oryginał raportu Jürgena Stroopa, dowódcy niemieckich sił likwidacyjnych w getcie warszawskim – zauważył Albert Stankowski, dyrektor Muzeum Getta Warszawskiego.

Będziemy starali się zgromadzić, jak najwięcej oryginalnych eksponatów i dokumentów. Zaprezentowany raport Jürgena Stroopa jest jednym z najważniejszych źródeł dokumentujących eksterminację polskich żydów podczas II wojny światowej – wskazał dyrektor Muzeum Getta Warszawskiego.

Do muzeum IPN przekaże między innymi akta Najwyższego Trybunału Narodowego i akta tajnej niemieckiej policji państwowej. To tylko część z materiałów dotyczących II wojny światowej, jakie w swoim zasobie ma IPN – podkreśliła Marzena Kruk, dyrektor Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej.

Posiadamy blisko cztery kilometry dokumentów, które odnoszą się do okresu II wojny światowej. To są zarówno dokumenty wytworzone przez organy bezpieczeństwa III Rzeszy Niemieckiej – podkreśliła.

Otwarcie Muzeum Getta Warszawskiego planowane jest na 2023 rok, w 80. rocznicę powstania w Getcie Warszawskim.

TV Trwam News/RIRM

drukuj