Fala przemocy w polskich szkołach

Pomorska kurator oświaty Monika Kończyk chce odwołania dyrektora Gimnazjum nr 3 w Gdańsku. To właśnie pod tą szkołą dwa tygodnie temu doszło do brutalnego pobicia 14 – letniej gimnazjalistki. Wniosek w sprawie odwołania dyrektora został już wysłany do prezydenta Gdańska.

Do pobicia gimnazjalistki przez inne uczennice doszło 11  maja przed Gimnazjum nr 3 na gdańskim Chełmie. Trzy nastolatki znęcały się nad gimnazjalistką – kopały ją po głowie i po całym ciele, szarpały za włosy, wyzywały. Do agresji podjudzał je chłopak, który całość nagrał. Po brutalnym pobiciu gimnazjalistki Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Śródmieście wszczęła śledztwo w sprawie niedopełnienia obowiązków przez pracowników szkoły. Dziś głos w całej sprawie zabrała pomorska kurator oświaty Monika Kończyk.

– Za bezpieczeństwo dziecka, młodego człowieka, są odpowiedzialne osoby dorosłe, rodzina, opiekunowie, nauczyciele, pedagodzy czyli szkoła plus dom – mówiła Monika Kończyk.

Niestety po kontroli, jaką przeprowadzono w placówce wynika, że po pobiciu uczennicy ani dyrekcja szkoły ani szkolni pedagodzy nie podjęli wystarczających działań, by pomóc 14-latce. Co więcej już wcześniej napływały sygnały o zagrożeniu dla bezpieczeństwa uczniów.  Dlatego jak zapowiedziała dziś pomorska kurator oświaty wobec personelu szkoły zostaną wyciągnięte konsekwencje.

– Pomorski kurator oświaty niezależnie od wydanych dyrektorowi Gimnazjum nr 3 zaleceń, zwrócił się do organu prowadzącego szkołę do prezydenta miasta Pawła Adamowicza o rozważenie zasadności i wszczęcie postępowania odwołującego dyrektora Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 7 w Gdańsku ze stanowiska – dodała.

Ponadto kurator pomorskiej oświaty złożyła wnioski do wojewody pomorskiego o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec pracowników szkoły, którzy nie dopełnili obowiązków służbowych wynikających m.in. z ustawy Karta Nauczyciela.

W ostatnim czasie coraz częściej mamy do czynienia z agresją w szkołach. Jednym z czynników w rozwoju agresji dzieci jest dominująca samotność w okresie dojrzewania mówi psycholog Aleksandra Mroczko.

– W tym okresie dojrzewania, w którym dziecko potrzebuje po prostu dużo kontaktów społecznych, potrzebuje potwierdzić, że jest takie jakie jest, że jest akceptowane, że jest przyjmowane bardzo trudnym doświadczeniem jest izolacja społeczna która ma miejsce, bo są media społecznościowe, bo dzieciaki zamiast się spotykać, siedzieć na podwórku, grać w piłkę czy cokolwiek innego robić to dzieciaki siedzą na swoich telefonach – podkreśliła Aleksandra Mroczko.

Dwie nastolatki podejrzane o pobicie gimnazjalistki, na czas trwania sprawy przed sądem, trafiły  do zamkniętego młodzieżowego ośrodka wychowawczego.

Wobec trzeciej nieletniej sąd zastosował dozór kuratora. Rozprawę w sprawie pobicia gimnazjalistki wyznaczono na 5 czerwca.

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj