PAP/EPA

Bruksela: trwa dwudniowy szczyt UE

W Brukseli ruszył dwudniowy szczyt Unii Europejskiej. Głównym tematem przywódców państw wspólnoty jest migracja. Polskę reprezentuje Premier Mateusz Morawiecki.

Debacie na szczycie ma zostać poddana koncepcja budowy „platform”, czyli ośrodków poza UE. Mają do nich trafiać migranci uratowani na Morzu Śródziemnym. W placówkach tych migranci ekonomiczni mieliby być oddzielani od osób mających szanse na azyl.

Szef polskiego rządu Mateusz Morawiecki przed rozpoczęciem szczytu wyraził zadowolenie, że dyskusja dotycząca migracji powoli przesuwa się w kierunku większych działań na zewnętrznych granicach UE oraz działań na terenie krajów, które otaczają wspólnotę.

Polska optuje też, by działania były oparte o konsensus, a nie narzucanie np. relokacji – zaznaczył premier.

– My się nie zgadzamy z narzucaniem relokacji. Oczywiście nie wiem, jakie będą rezultaty dzisiejszego szczytu, ale my na pewno bardzo twardo będziemy obstawać przy naszych racjach, przy prowadzeniu jeszcze dalej idących działań na zewnętrznych granicach Unii Europejskiej, czy również na terenie państw takich jak Libia, Syria – żeby tym krajom pomagać, by uchodźcy tam zostali. Oczywiście wykonujemy nasze zobowiązania również unijne z Turcją i to też jest bardzo ważne – powiedział premier Polski.

Przed rozpoczęciem szczytu Mateusz Morawiecki uczestniczył w spotkaniu premierów grupy V4 z prezydentem Francji. Ich dyskusja oprócz migracji i reform strefy euro miała dotyczyć sankcji wobec Rosji w związku z jej agresją na Ukrainę.

Przy okazji szczytu w Brukseli doszło też do podpisania porozumienia ws. synchronizacji sieci elektroenergetycznej państw bałtyckich z systemem europejskim. W ceremonii uczestniczyli przewodniczący KE Jean-Claude Juncker, premier Mateusz Morawiecki i przywódcy państw bałtyckich.

 

RIRM

drukuj