Polska gospodarka przygotowana na spowolnienie

Polska jest gotowa na nadchodzące spowolnienie gospodarcze – mówili w poniedziałek w Sejmie przedstawiciele polskiego rządu. Kraje Europy zachodniej czeka recesja, która odbije się także na polskich firmach. Nasza gospodarka jest jednak przygotowana na osłabienie tempa rozwoju dzięki reformom, które realizowane są od trzech lat.

Obecny rok Polska rozpoczęła z bardzo dobrą kondycją gospodarczą – przypomniał na posiedzeniu sejmowej Komisji Gospodarki i Rozwoju Marcin Ociepa, wiceminister przedsiębiorczości i technologii.

W budżecie państwa przyjęliśmy w tym roku wzrost na poziomie 3,8 proc. i nawet, jeśli Polska osiągnie 3,5 proc. – jak prognozuje to Komisja Europejska – będzie to znacznie więcej niż dla całej gospodarki unijnej, które wynosi 1,6 proc. – wskazał Marcin Ociepa.

Niepokojące są jednak prognozy mówiące o nadchodzącym globalnym kryzysie gospodarczym. Na początku marca Europejski Bank Centralny opublikował prognozę makro dla strefy euro, która obniża wzrost PKB strefy euro na 2019 rok o 0,1 proc. Spowolnieniem zagrożone są także Chiny i USA. W Polsce raport Narodowego Banku Polskiego mówi o naszego spadku PKB o pół proc. przez 2 lat. To efekt domina – zauważył Aleksander Łaszek z Forum Obywatelskiego Rozwoju.

W Unii Europejskiej wzrost był jeszcze najpewniej w 2017 roku, teraz już widzimy spowolnienie, do Polski to spowolnienie przychodzi z pewnym opóźnieniem – podkreślił Aleksander Łaszek.

Na sytuację naszego kraju wpłynie gorsza sytuacja gospodarcza Niemiec, które są odbiorcą około 20 proc. polskiego eksportu. Zaszkodzić ma także zbliżający się brexit. Jak zapewnił wiceminister finansów Leszek Skiba, Polska jest gotowa na spowolnienie gospodarcze.

Mamy pewną diagnozę, że należy dokładniej spojrzeć na instrumenty z zakresu polityki fiskalnej, jako reakcję na zbliżające się spowolnienie fiskalne – zaznaczył Leszek Skiba.

Wprowadzanie rozwiązań takich jak brak podatku PIT dla pracowników do 26. roku życia i podwyższenie kosztów uzyskania przychodów, a także programy społeczne napędzają polską gospodarkę – zaznaczył ekonomista dr Krystian Mieszkała.

Rząd wspiera popyt konsumpcyjny, co jest dodatkowym impulsem dla pobudzenia rynku wewnętrznego, dzięki czemu przedsiębiorcy mają pewny i stabilny rynek zbytu – mówił dr Krystian Mieszkała.

Ciągle niewystarczające są inwestycje zarówno w sektorze publicznym, jak i prywatnym. Państwo prowadzi zbyt słabą politykę wspierania inwestycji – wskazał Jeremi Mordasewicz z Konfederacji Lewiatan.

Polską gospodarkę cechuje stały wzrost konsumpcji, ale bardzo niski poziom inwestycji –  wyjaśnił Jeremi Mordasewicz.

Konstytucja Biznesu pomoże przedsiębiorcom zaoszczędzić w ciągu 10 lat 7 mld złotych. Mniejszym przedsiębiorcom dzięki małemu ZUS-owi pozostanie 5,5 mld złotych. Rząd starać się będzie także o konkretne fundusze unijne na kolejne lata – podkreśliła Małgorzata Jarosińska-Jedynak, wiceminister inwestycji i rozwoju.

Wsparcie dla długoterminowego rozwoju kraju będzie niewątpliwie stanowić uzyskanie właściwych zapisów dotyczących nowej perspektywy finansowej na lata 2021 – 2027 – powiedziała Małgorzata Jarosińska-Jedynak.

Jak wskazują badania, spowolnienie gospodarcze może być zagrożeniem dla przyszłości wchodzących teraz na rynek pracowników.

Jeśli młody człowiek, który rozpoczyna swoją karierę, kończy studia, wchodzi na rynek pracy w okresie spowolnienia, to średnio ma o 15 procent mniejsze wynagrodzenie przez całe życie – zwrócił uwagę Leszek Skiba.

Zmiany gospodarcze będą łączyć się ze wzrostem inflacji w przyszłym roku o 1 proc., czyli do poziomu 2,7 proc. W kolejnych latach wzrost cen zostanie jednak wyhamowany.

TV Trwam News/RIRM

drukuj