fot. PAP/Waldemar Deska

Polscy rolnicy dziękowali za plony

Do Częstochowy na Jasnogórskie Dożynki przybyli dziś rolnicy z całej Polski. Uroczystej sumie z błogosławieństwem wieńców żniwnych przewodniczył i homilię wygłosi ks. bp Henryk Tomasik, ordynariusz diecezji radomskiej. Na uroczystościach obecny był również prezydent Andrzej Duda.

Co roku na jasnogórskich dożynkach gromadzą się tysiące wiernych. Rolnicy wraz z rodzinami przybywają do Matki Bożej, by dziękować za plony. To dzięki ich ogromnej pracy mamy dziś na polskich stołach chleb.

– Oddaję dzisiaj hołd spracowanym rękom polskiego rolnika; tym rękom, które z trudnej, ciężkiej ziemi wydobywały chleb dla kraju, a w chwilach zagrożenia były gotowe tej ziemi strzec i bronić – mówił ks. bp Henryk Tomasik, ordynariusz diecezji radomskiej.

O tym, że polscy rolnicy nigdy nie zawiedli, także wtedy, kiedy trzeba było bronić ojczyzny, mówił również prezydent Andrzej Duda.

– To właśnie w chłopskich, w rolniczych rodzinach jest utrzymywana nasza wielka tradycja patriotyzmu, wiary, ciężkiej pracy, modlitwy; tego, co dla nas najważniejsze; tego, dzięki czemu trwamy jako naród mimo wszelkich przeciwności – podkreślił prezydent Polski.

Ten rok był niewątpliwie trudny dla rolników. Musieli oni zmagać się z wieloma problemami – wskazywał prezydent.

– Susza, która dotknęła polskie gospodarstwa rolne, która wiele z nich zniszczyła, jest dzisiaj ogromnym problemem. I nie mam żadnych wątpliwości, że polskim rolnikom jest potrzebna adekwatna pomoc ze strony państwa – zaznaczył Andrzej Duda.

O takiej pomocy zapewniał minister rolnictwa Marek Sawicki.

– W tym trudnym czasie zapewniam, że rząd RP wspiera rolników na tyle, na ile jest to możliwe – mówił polityk.

Słowa resortu rolnictwa pozostawiają jednak wiele do życzenia. Niestety, jak mówili sami rolnicy, nie mogą oni liczyć na pomoc rządu PO-PSL oraz ministerstwa. Świadczyły o tym chociażby gwizdy i okrzyki podczas przemówienia ministra Marka Sawickiego.

 

 

TV Trwam News/RIRM

 

drukuj