fot. Biuro Prasowe Centralny Ośrodek Sportu

Polscy hokeiści na trawie przed walką o igrzyska zagrają ze Szkocją w Wałczu

Reprezentacja Polski hokeistów na trawie zagra w piątek i sobotę w COS w Wałczu dwa mecze ze Szkocją. Będą to ostatnie sprawdziany reprezentacji przed wylotem do Indii, gdzie w czerwcu czeka ją walka o awans na igrzyska olimpijskie w Tokio.


To będą ostatnie dwa mecze przed wylotem na turniej kwalifikacyjny i finałami mistrzostw Polski. W Wałczu zrobimy ostateczny szlif naszej formy przed Indiami. Na miejscu rozegramy przed samym turniejem jeden bądź dwa sparingi  z gospodarzem i być może Japonią – mówi trener reprezentacji hokeistów na trawie Karol Śnieżek.

Pojedynki ze Szkocją na stadionie COS w Wałczu będą dla selekcjonera także ostatecznym przeglądem drużyny. W zespole narodowym nie wystąpi dwóch zawodników, którzy mają kontuzje, ale skład, który zobaczą kibice w piątek i sobotę, będzie przynajmniej w 80 procentach tym, który  pojedzie walczyć o udział w igrzyskach.

Szkocja to bardzo dobry rywal. Oni mają nieco zaniżony ranking, bo nie startują w igrzyskach, ale w mojej ocenie to jeden z 8 najlepszych zespołów w Europie. To fajny, mocny przeciwnik na przetarcie przed turniejem – dodaje Śnieżek.

Warunki, które mają hokeiści na trawie w ośrodku COS w Wałczu są – zdaniem trenera kadry – znakomite.

Jesteśmy w Wałczu kilka razy w roku. Dla nas warunki tam panujące są idealne. Wszystko mamy na miejscu. Panie na kuchni tak gotują, że chłopcy z przyjemnością tam przyjeżdżają – mówi selekcjoner reprezentacji.

O szansach na awans do Tokio wypowiada się ostrożnie znając siłę rywali. Podkreśla, że Polska nie będzie faworytem.

Indie, Japonia, RPA i Rosja – to bardzo silne ekipy. Jest więc pięć zespołów, które będą rywalizowały o dwa miejsca. Teoretycznie także trzecie miejsce może dać awans, ale tylko w przypadku, gdyby Japonia była przed nami i dobrze poukładałyby się wyniki dwóch pozostałych turniejów kwalifikacyjnych. Nie jedziemy tam jednak na wycieczkę i będziemy walczyli. Pokazywaliśmy już w sparingach, że nie jest to tak odległe marzenie. Potrafiliśmy remisować z Japonią, prowadzić z nimi mecz. Moim zdaniem  mamy zbliżoną formę i możliwości do tej ekipy – ocenia Śnieżek.

Dyrektor Centralnego Ośrodka Sportu Mariusz Kałużny dodaje, że bardzo cieszy go rozgrywanie meczów reprezentacji na obiektach COS.

To dla nas wielki honor. Mamy takie warunki, że możemy gościć nie tylko naszą kadrę, ale i rywali zagranicznych. Wszyscy będą mieli u nas to, czego tylko potrzebują do budowania formy – zapewnia Kałużny.

Mecze Polska-Szkocja odbędą się w piątek o godz. 19.00 i sobotę o godzinie 17.00. Wstęp na nie jest darmowy. Dwa dni później – w poniedziałek – z rywalem ze Szkocji zmierzy się także zespół U-21. Na zgrupowaniu w Wałczu przebywa obecnie także kadra seniorek, która również w czerwcu powalczy o awans na igrzyskach podczas turnieju w Japonii.

Biuro Prasowe Centralny Ośrodek Sportu/Sport.RIRM

drukuj