fot. flickr.com

W Polsce rozpowszechnia się islamską literaturę fundamentalistyczną

W Polsce rozpowszechnia się islamską literaturę fundamentalistyczną – alarmuje „Nasz Dziennik”. Chodzi m.in. o książkę islamskiego myśliciela Sajjida Kutba „Islam religią przyszłości”.

Pozycji tej nie można kupić w księgarni, czy popularnych sklepach internetowych. Niebezpieczna lektura – jak napisała gazeta – jest jednak propagowana wśród pochodzących z krajów islamskich studentów, imigrantów, a nawet zainteresowanych islamem Polaków.

„Nasz Dziennik” wskazał, że legalnie rozpowszechniany druk jest dostępny w polskich bibliotekach, które otrzymały go jako egzemplarz obowiązkowy.

O zagrożeniach, jakie płyną z tej książki uznawanej za manifest najbardziej skrajnego, islamskiego fundamentalizmu, mówi dr Piotr Ślusarczyk, z portalu euroislam.pl.

– Książka Sajjida Kutba jest niebezpieczna z tego powodu, że promuje fundamentalistyczny islam oraz idee dżihadystyczne. Sam autor nazywany jest, przez specjalistów, „Leninem dżihadu”. Wydawanie podobnych książek i promowanie podobnych myśli jest niebezpieczne, ponieważ wpływa na radykalizację tych muzułmanów, którzy w Polsce żyją. Obecne prawo nie pozwala władzy na interweniowanie, tzn. mamy tak skonstruowane prawo, że fundamentaliści muzułmańscy w zasadzie korzystają z ochrony prawnej zarezerwowanej dla religii, chociaż fundamentalizm islamski jest projektem politycznym, a nie drogą rozwoju duchowego – podkreśla dr Piotr Ślusarczyk.

Sajjid Kutb to islamski myśliciel religijny i polityczny. Opowiadał się za ustanowieniem rządów opartych wyłącznie na religii, w których prawo szariatu zastąpi wszelkie świeckie struktury społeczne – politykę, prawo czy ekonomię.

Na straży tego systemu ma stać odrodzony kalifat. Według Kutba dżihad ma zmieść z powierzchni ziemi wszystkie inne religie.

RIRM

drukuj