fot. flickr.com

Polonia będzie miała swojego przedstawiciela w Senacie?

W wyborach do Senatu w 2019 r. będzie najprawdopodobniej oddzielny okręg wyborczy dla Polonii – zapowiedział wiceminister spraw zagranicznych Jan Dziedziczak. Jak mówił, chodzi o to, aby kandydat na senatora w Warszawie nie musiał jednocześnie walczyć o głosy warszawiaków i Polonii.

Obecnie polscy obywatele biorący udział w wyborach za granicą głosują w wyborach do Senatu na kandydatów na senatora z okręgu warszawskiego. Podobnie jest w przypadku wyborów do Sejmu – głosy za granicą oddawane są na kandydatów na posłów także z okręgu warszawskiego. Niebawem sytuacja ma się zmienić, o czym mówił Jan Dziedziczak podczas konferencji wiceministrów pod hasłem „Polska przyszłości”.

Chcemy doprowadzić do sytuacji, że jeden z senatorów będzie wybierany w ramach jednomandatowego okręgu wyborczego do Senatu przez Polonię, przez Polaków mieszkających poza granicami kraju – wyjaśnił Jan Dziedziczak.

Taki „polonijny senator” w sposób szczególny miałby się koncentrować na sprawach Polonii.

– Uznaliśmy, że dużo lepiej jest stworzyć okręg wyborczy w tej izbie zajmującej się stricte Polonią – w Senacie. Chcemy po prostu skończyć z tym, że kandydat na senatora w Warszawie walczy zarówno o głosy warszawiaków, jak i Polonii jednocześnie, bo zawsze ktoś na tym traci – wyjaśniał wiceszef MSZ.

Senator wybierany przez Polonię będzie odwiedzał Polaków żyjących poza granicami kraju, a z drugiej strony – jak mówił wiceminister – będzie przekazywał ważne informacje.

– Będzie to znakomite narzędzie, żeby mówić o sprawach Polonii w naszym kraju; żeby taka osoba, korzystając ze swoich prerogatyw, była obecna w debacie publicznej i mówiła choćby o tym, że nas Polaków poza granicami jest 20 mln – przekonywał wiceminister.

Nie wiadomo jednak, czy wprowadzenie tego pomysłu w życie będzie oznaczało, że Senat będzie liczył 101 senatorów – co wymagałoby zmiany konstytucji – czy też zostanie znalezione jakieś inne rozwiązanie. Zmiany w wyborach do Senatu miałyby wejść w życie w czasie wyborów jesienią 2019 r.

TV Trwam News/RIRM

drukuj